Za chwilę rusza nowy sezon Ekstraklasy. Przy okazji rzucamy okiem na kursy, jakie wystawiła Fortuna na zwycięzcę rozgrywek. Czy Lech Poznań obroni tytuł? A może analitycy wróżą sukces Legii po tragicznym sezonie 2025/26?
Uwaga: podane w artykule kursy pochodzą od bukmachera Fortuna, który otrzymał licencję Ministerstwa Finansów. Jeżeli planujesz obstawić zwycięstwo dowolnej drużyny w następnym sezonie Ekstraklasy, pamiętaj, że jedynie legalni bukmacherzy w Polsce zapewnią Ci zgodność z przepisami oraz gwarancję wypłaty środków, w przeciwieństwie do nielicencjonowanych operatorów.
Lech znowu na topie
Zacznijmy od oczywistości. Lech Poznań z kursem 2.75 to praktycznie objawiony faworyt. Trudno się z tym kłócić. Kolejorz od dłuższego czasu gra na naprawdę wysokim poziomie, ma poukładaną kadrę i wygląda na zespół, który wie, co robi. Piłka bywa nieprzewidywalna i kursy to jedno, a boisko drugie. Jednak tu bukmacherzy dają aż taką różnicę względem reszty stawki, to już coś znaczy.
Widzew czy Legia – kto bliżej podium?
Widzew wyceniony na 5.00, Legia dopiero na 6.00. Jeszcze kilka lat temu jeśli ktoś by powiedział, że Widzew będzie stawiany wyżej od Legii w typowaniach na mistrza, pewnie by możnaby uśmiechnąć z niedowierzaniem. A jednak. Łodzianie konsekwentnie budują coś sensownego i chyba nikt już się nie dziwi, że są w tej rozmowie na poważnie.
Środek stawki: Raków, Górnik, Jagiellonia
Raków (9.10), Górnik (10.00) i Jagiellonia (15.00) –to grupa "wszystko możliwe, ale mistrzostwo raczej mało prawdopodobne". Bardziej typowani do walki o europejskie puchary niż złoty medal. Choć akurat przy Rakowie zawsze można mieć z tyłu głowy, że to zespół, który potrafił zaskoczyć całą ligę, więc nie można ich skreślać.
A dalej? No, dalej już spokojniej
Pogoń (40.00), Wisła Kraków (60.00), Wieczysta (80.00) – tutaj mistrzostwo to raczej temat na "a gdyby", niż realny plan. Korona i Cracovia po 100.00 też mieszczą się w tej kategorii.
Reszta tabeli to już typowa grupa "byle się utrzymać" – Śląsk (150.00), Piast i GKS Katowice (po 200.00), Zagłębie Lubin, Motor Lublin, Radomiak (po 250.00), a na samym końcu Wisła Płock z kursem 400.00. Nikogo to chyba specjalnie nie zdziwi, biorąc pod uwagę, co się dzieje w klubie.
Czy te kursy się sprawdzą?
Tego oczywiście nikt nie wie. To dopiero start sezonu, a piłka lubi płatać figle – wystarczy kontuzja kluczowego zawodnika albo zmiana trenera w połowie rundy i cała hierarchia może wyglądać zupełnie inaczej.
Na koniec jedna rzecz, o której trzeba wspomnieć. Obstawianie meczów potrafi być fajną zabawą dopóki właśnie zabawą zostaje – warto mieć to z tyłu głowy, bo hazard, jak każda tego typu rozrywka, może prowadzić do uzależnienia. Jeśli już się na to decydujesz, rób to wyłącznie u legalnych bukmacherów działających w Polsce na podstawie licencji Ministerstwa Finansów i graj z rozsądkiem – korzystaj z limitów, jeśli czujesz taką potrzebę. Gdybyś potrzebował wsparcia, Linia Pomocy Uzależnień Behawioralnych działa pod numerem 801 889 880. To oferta wyłącznie dla osób pełnoletnich.
