Więcej o klubie: AC Milan

„Jest wściekły i to mi się podoba”. Ruben Amorim o sytuacji Christiana Pulisica w Milanie

Jarosław ZającJarosław Zając
11 września 2026 20:54
„Jest wściekły i to mi się podoba”. Ruben Amorim o sytuacji Christiana Pulisica w Milanie
Fot.: getfootballnewsitaly.com

Ruben Amorim oficjalnie potwierdził, że Christian Pulisic otrzyma szansę występu w nadchodzącym starciu z Lazio. Amerykanin nie rozegrał w tym sezonie jeszcze ani jednej minuty, co wywołuje u niego widoczną frustrację. Szkoleniowiec mediolańskiego klubu przyznał, że zawodnik jest zniecierpliwiony brakiem gry, ale właśnie taką postawę chce widzieć u swoich podopiecznych.

Sytuacja ofensywnego gracza jest skomplikowana ze względu na problemy zdrowotne, które ciągną się za nim od zakończenia mistrzostw świata. Podczas turnieju, w przegranym 1:4 meczu z Belgią, zawodnik doznał mikropęknięcia oraz stłuczenia kości w prawej nodze, co znacząco wpłynęło na jego okres przygotowawczy. Po powrocie do treningów w połowie sierpnia Pulisic szybko nabawił się kolejnego urazu, co zmusiło go do pauzy w pierwszych trzech kolejkach ligowych. Amorim podkreśla, że nie zamierza wystawiać nikogo za zasługi, jeśli inni gracze prezentują się w danej chwili lepiej.

„Zobaczycie go jutro, nie wiem, czy zacznie w podstawowym składzie, czy wejdzie w trakcie meczu. Myślę, że zagra kilka minut. Bardzo go lubię jako piłkarza. Jest wściekły, bo do tej pory miał zero minut, i to mi się w moich zawodnikach podoba; jest posępny” – przyznał Ruben Amorim w rozmowie cytowanej przez portal Calciomercato. Trener zaznaczył, że Pulisic pozostaje dla niego istotnym elementem zespołu, zwłaszcza w obliczu nadchodzącego maratonu ośmiu tygodni, w których Milan będzie grał co trzy dni. Szkoleniowiec wierzy, że doświadczenie Amerykanina pomoże odciążyć młodego Alphę Cisse, który dotychczas brał na siebie ciężar zdobywania bramek.

Powrót Pulisica ma być szansą na przełamanie fatalnej passy strzeleckiej, która trwa od drugiej połowy ubiegłego sezonu. Pod wodzą poprzedniego trenera, Maxa Allegriego, zawodnik nie zdołał ani razu wpisać się na listę strzelców, a słaba dyspozycja towarzyszyła mu również podczas mundialu. Teraz Amorim liczy, że pod jego wodzą reprezentant USA odzyska skuteczność i zacznie odgrywać istotną rolę w ofensywie Rossonerich. Mecz z Lazio pokaże, w jakiej formie fizycznej znajduje się obecnie skrzydłowy po serii urazów.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
255 PLN Odbieram
REKLAMA