Everton, Leeds United oraz Tottenham Hotspur wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Ayase Uedy, 27-letniego napastnika Feyenoordu. Jak donoszą media, angielskie kluby intensywnie obserwują reprezentanta Japonii przed oknem transferowym poprzedzającym sezon 2026/27. Skauci wykonali już ogromną pracę, analizując występy zawodnika, który w tym roku stał się kluczową postacią w Rotterdamie.
Ueda trafił do Feyenoordu w sierpniu 2023 roku za rekordowe dla klubu 10 milionów euro. Początki w Eredivisie miał trudne, bo w dwóch pierwszych kampaniach zdobył tylko 12 bramek. Obecny sezon to jednak zupełnie inna historia i prawdziwy popis skuteczności Japończyka. Napastnik ma na koncie 26 goli oraz dwie asysty w 38 występach we wszystkich rozgrywkach, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych graczy na rynku.
Walka o wzmocnienie ataku w Premier League
Everton szuka bramkostrzelnego napastnika, ponieważ Beto i Thierno Barry nie gwarantują stabilnej formy. Klub z Liverpoolu ma ambicje gry w europejskich pucharach i potrzebuje kogoś, kto regularnie trafia do siatki. Na liście życzeń obok Uedy znajduje się także Liam Delap. Z kolei Leeds United pod wodzą Daniela Farke potrzebuje alternatywy dla tercetu Calvert-Lewin, Nmecha i Okafor, aby skutecznie realizować taktykę opartą na dwóch snajperach.
Tottenham również bacznie przygląda się sytuacji 38-krotnego reprezentanta Japonii. Wszystkie trzy kluby przeprowadziły już wstępne rozpoznanie i sprawdziły zaplecze transferowe zawodnika. Feyenoord, który zainwestował w niego wielkie pieniądze, może teraz liczyć na spory zysk. Ueda udowodnił, że potrafi przezwyciężyć kryzys i stać się maszyną do zdobywania bramek, co idealnie pasuje do wymagań fizycznej i wymagającej ligi angielskiej.
