Trzęsienie ziemi w Juventusie. John Elkann może wyrzucić szefa po kilku miesiącach

Jarosław ZającJarosław Zając
5 marca 2026 14:12
Trzęsienie ziemi w Juventusie. John Elkann może wyrzucić szefa po kilku miesiącach
Źródło: cultofcalcio.com

Damien Comolli może stracić stanowisko dyrektora generalnego Juventusu zaledwie kilka miesięcy po nominacji. Właściciel klubu, John Elkann, traci cierpliwość przez brak wyników i kosztowne błędy transferowe.

Sytuacja w Turynie staje się napięta, a pozycja Comolliego wisi na włosku. Według doniesień Tuttomercatoweb, głównym powodem niezadowolenia jest widmo kolejnego sezonu bez trofeów oraz ryzyko wypadnięcia poza czołową czwórkę Serie A. Dyrektor wydał ogromne kwoty na zawodników, którzy kompletnie nie radzą sobie we włoskiej lidze. Jeśli Juventus nie wywalczy awansu do Ligi Mistrzów, Elkann nie będzie miał litości dla Francuza, który zastąpił wcześniej Cristiano Giuntoliego.

Giorgio Chiellini przejmie stery w Turynie?

Jeżeli dojdzie do dymisji, Juventus ma już gotowy plan awaryjny. Zamiast zatrudniać kolejne głośne nazwisko z zewnątrz, klub zamierza postawić na ludzi, którzy już są w strukturach. Większą władzę ma otrzymać Giorgio Chiellini, wspierany przez skautów Marco Ottoliniego i François Modesto. Finanse mógłby nadzorować człowiek z innych spółek Elkanna, co w przeszłości robił już Maurizio Scanavino. Taki ruch oznaczałby powrót do sprawdzonego modelu zarządzania opartego na zaufanych współpracownikach.

Największym zarzutem wobec Comolliego pozostają niezrozumiałe decyzje kadrowe, w tym transfer Loisa Opendy. Sprowadzenie napastnika będącego w głębokim kryzysie formy uznaje się za jeden z najbardziej niewytłumaczalnych ruchów w najnowszej historii klubu. Openda dublował się w składzie z Jonathanem Davidem, podczas gdy w kadrze wciąż był Dusan Vlahovic. Juventus miał wtedy znacznie pilniejsze potrzeby na innych pozycjach, a budżet klubu nie pozwalał na tak ryzykowne i kosztowne eksperymenty.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!