Atletico Madryt wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Jorge Salinasa, 19-letniego obrońcy Racingu Santander. Jak donoszą media, klub ze stolicy Hiszpanii zamierza wyprzedzić konkurencję i sfinalizować transfer utalentowanego defensora jeszcze w tym oknie. Walka o nastolatka nabiera tempa, ponieważ w grze pozostają również inne potężne marki, które widzą w nim idealne wzmocnienie swoich formacji obronnych.
Sytuacja kontraktowa Salinasa jest jasna, ale otwiera pole do negocjacji. W umowie zawodnika z beniaminkiem LaLiga widnieje klauzula odstępnego w wysokości 16 milionów euro. Mimo to Atletico Madryt planuje zbić tę kwotę i zamknąć transakcję w granicach 12 milionów euro. Racing Santander znajduje się jednak w komfortowej sytuacji, ponieważ zainteresowanie ze strony Barcelony oraz Manchesteru United pozwala im twardo licytować i oczekiwać pełnej sumy zapisanej w kontrakcie młodzieżowego reprezentanta Hiszpanii.
Dlaczego czołowe kluby walczą o podpis Salinasa
Potrzeby kadrowe gigantów są ewidentne. W Barcelonie Hansi Flick zmaga się z brakiem zmiennika dla Alejandro Balde, podczas gdy w Manchesterze United Michael Carrick szuka alternatywy dla Luke'a Shawa po przesunięciu Patricka Dorgu na skrzydło. Z kolei Atletico musi łatać dziurę po Matteo Ruggerim, który jest bliski przenosin do Aston Villi. Choć madrytczycy naciskają najmocniej, ostatnie doniesienia sugerują, że serce samego piłkarza bije mocniej w stronę transferu do Barcelony.
Jorge Salinas to wychowanek klubu z Santander, który w barwach pierwszej drużyny rozegrał już 37 spotkań. Jako boczny obrońca zdołał zanotować siedem asyst, co przykuło uwagę skautów z całej Europy. Jego rozwój na Stadium El Sardinero sprawił, że stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy młodego pokolenia w Hiszpanii. Teraz to od decyzji Racingu i determinacji finansowej Atletico zależy, gdzie ostatecznie trafi ten perspektywiczny defensor.
