Los Angeles Lakers przygotowują się do nowego sezonu NBA w wyjątkowy sposób, przenosząc swoje przygotowania na Stary Kontynent. Z inicjatywy Luki Doncicia zespół uda się do Słowenii na czterodniowy obóz, który ma zintegrować mocno przebudowaną kadrę. Austin Reaves, jedna z kluczowych postaci drużyny, nie ukrywa ekscytacji nadchodzącym wyjazdem, choć jego uwaga skupia się nie tylko na koszykówce, ale i na rywalizacji z liderem zespołu na polu golfowym.
Podczas spotkania z mediami w trakcie swojego obozu koszykarskiego Rigorer, Reaves w żartobliwym tonie odniósł się do planowanych aktywności w Europie. „Czuję się świetnie, skopię mu tyłek w golfa” – zapowiedział z uśmiechem Reaves, odnosząc się do pojedynku z Donciciem. Koszykarz podkreślił jednak, że poza zabawą, kluczowe jest budowanie relacji w nowej grupie. „To będzie świetna zabawa, ale dobrze będzie po prostu pobyć ze wszystkimi. Mamy dość nowy zespół, wielu nowych chłopaków. Dobrze będzie poznać się poza boiskiem i zbudować chemię” – dodał zawodnik.
Nowa era w Los Angeles bez LeBrona Jamesa
Zgrupowanie w Słowenii zaplanowano na dni od 20 do 24 sierpnia i obejmie ono treningi koszykarskie, zwiedzanie Lublany oraz wydarzenia integracyjne. To kluczowy moment dla organizacji, która wchodzi w erę po LeBronie Jamesie. Skład przeszedł gruntowny remont, a do drużyny dołączyli tacy gracze jak Walker Kessler, Quentin Grimes, Sandro Mamukelashvili, Collin Sexton, Kevon Looney, Ziaire Williams, Matisse Thybulle oraz Jaden Hardy. To właśnie na barkach Doncicia i Reavesa spocznie teraz odpowiedzialność za prowadzenie nowej generacji Lakers.
Wyprawa do Europy nie odbędzie się jednak w pełnym składzie, ponieważ jeden z zawodników musiał zrezygnować z podróży do ojczyzny Doncicia. Debiutant Cameron Carr nie pojawi się w Słowenii ze względu na obowiązkowe szkolenie NBA dla nowicjuszy, które odbywa się w tym samym terminie. Pozostali gracze wykorzystają ten czas na intensywne budowanie fundamentów pod sezon 2026-27, łącząc ciężką pracę na parkiecie z integracją, która ma stać się fundamentem ich przyszłych sukcesów w lidze.
