W ostatnich dniach w mediach społecznościowych i serwisach transferowych zaczęły pojawiać się sensacyjne plotki dotyczące rzekomego zainteresowania Interu Mediolan pozyskaniem Eduardo Camavingi. Francuski pomocnik, będący kluczowym elementem układanki w Madrycie, miałby rzekomo szukać nowych wyzwań w Serie A. Na te doniesienia błyskawicznie zareagował dyrektor sportowy włoskiego klubu, Piero Ausilio.
French midfielder, never been an option for Inter. https://t.co/ShJbZDwKOP
Przedstawiciel Interu w rozmowie z mediami brutalnie zweryfikował finansową rzeczywistość klubu, wykluczając możliwość przeprowadzenia takiej transakcji. „To nawet nie jest realistyczne. Pod względem wartości rynkowej i wynagrodzenia nie jesteśmy w stanie go zakontraktować, nie ma mowy” – uciął krótko Ausilio, cytowany przez Fabrizio Romano.
Z informacji przekazanych przez dziennikarza wynika, że reprezentant Francji nigdy nie był realną opcją transferową dla ekipy z Mediolanu. Choć fani liczyli na wzmocnienie środka pola zawodnikiem światowej klasy, bariery ekonomiczne okazały się nie do przeskoczenia. To kolejny raz w ostatnim czasie, kiedy Ausilio musi studzić nastroje transferowe – niedawno w podobnym tonie wypowiadał się o plotkach łączących z klubem Neymara czy Denzela Dumfriesa z Barceloną.
