Przyszłość Juliana Nagelsmanna na stanowisku selekcjonera reprezentacji Niemiec stała się jasna. Szkoleniowiec, który w ostatnim czasie był łączony z powrotem do piłki klubowej, w tym m.in. z Manchesterem United, zdecydował się na otwartą deklarację dotyczącą swojej dalszej pracy z kadrą narodową.
“If they don't, then I'll leave this project”. https://t.co/RVI5Fax8BA
Nagelsmann kategorycznie zaprzeczył doniesieniom o możliwym odejściu. „Nie rezygnuję. Jeśli DFB chce, abym został do 2028 roku, zrobię to” – zadeklarował trener, cytowany przez Fabrizio Romano. Szkoleniowiec podkreślił jednak, że jego dalsza misja zależy od zaufania ze strony federacji: „Jeśli tego nie chcą, opuszczę ten projekt”.
Sytuacja ta kładzie kres plotkom o natychmiastowej zmianie na ławce trenerskiej Niemców, choć w tle wciąż pojawia się nazwisko Jurgena Kloppa, który jest wskazywany przez kibiców jako wymarzony następca. Na ten moment Nagelsmann pozostaje jednak skupiony na pracy z reprezentacją, stawiając sprawę przedłużenia współpracy na ostrzu noża.
