Union Saint-Gilloise wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Relebohile Mofokenga, 21-letniego ofensywnego gracza Orlando Pirates. Jak donosi Het Nieuwsblad, belgijski klub bacznie obserwował zawodnika jeszcze przed jego występami na mistrzostwach świata w 2026 roku.
Mofokeng ma za sobą udany turniej w barwach RPA, gdzie dotarł z kadrą do fazy pucharowej, ulegając ostatecznie Kanadzie. Zainteresowanie z Brukseli nie jest jednak dziełem przypadku ani nagłego błysku na mundialu. Skauci Union Saint-Gilloise śledzili jego rozwój w lidze południowoafrykańskiej, w której odegrał on kluczową rolę w zdobyciu mistrzostwa przez Orlando Pirates. Piłkarz potrafi grać zarówno na skrzydle, jak i tuż za napastnikiem, co czyni go niezwykle uniwersalnym wzmocnieniem dla belgijskiej ekipy.
Imponujące liczby i stały progres reprezentanta RPA
Statystyki 21-latka z ostatniego sezonu budzą respekt, ponieważ w 27 meczach ligowych zdobył 10 bramek i zanotował osiem asyst. To już trzeci z rzędu rok, w którym Mofokeng wyrasta na lidera swojego zespołu. Jego droga na szczyt zaczęła się w kampanii 2023/2024, gdy w 38 spotkaniach strzelił pięć goli. Kolejny rok był jeszcze lepszy, bo zakończył go z bilansem 12 trafień i 14 asyst w 50 meczach, z czego pięć bramek zdobył w prestiżowej Afrykańskiej Lidze Mistrzów.
Belgowie widzą w nim zawodnika gotowego do gry na najwyższym poziomie w Europie. Regularność, jaką prezentuje od trzech lat, oraz doświadczenie zebrane w rozgrywkach międzynarodowych sprawiają, że Union Saint-Gilloise jest zdeterminowane, aby sfinalizować ten transfer. Mofokeng udowodnił w Orlando Pirates, że potrafi brać odpowiedzialność za wynik w najważniejszych momentach sezonu, co potwierdził świetną dyspozycją w minionych rozgrywkach ligowych oraz podczas niedawno zakończonego mundialu.
