Everton wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy letniego okna transferowego, finalizując sprowadzenie Haydena Hackneya z Middlesbrough. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu wygrał wyścig o podpis 24-letniego pomocnika, zostawiając w polu rywali z Tottenhamu oraz Crystal Palace.
Struktura transakcji pokazuje, jak bardzo David Moyes wierzy w potencjał tego zawodnika. Podstawowa kwota transferu wynosi 16,5 miliona funtów, jednak dzięki systemowi bonusów ostateczna cena może wzrosnąć do 25 milionów. Dodatkowe płatności są uzależnione od liczby rozegranych meczów, występów w reprezentacji Anglii, a nawet awansu Evertonu do Ligi Mistrzów. To odważny ruch klubu, który w poprzednim sezonie otarł się o grę w europejskich pucharach i teraz szuka wzmocnień w środkowej strefie boiska.
Nowy lider środka pola na Goodison Park
Hackney przychodzi do Premier League z opinią jednego z najbardziej kreatywnych piłkarzy zaplecza elity. W barwach Middlesbrough zanotował sześć bramek i osiem asyst w 41 występach, co zaowocowało tytułem piłkarza sezonu Championship. Jego profil ma być odpowiedzią na problemy Evertonu z kreowaniem akcji. Podczas gdy obecni pomocnicy skupiają się głównie na defensywie, wychowanek Boro wnosi do zespołu umiejętność progresywnego prowadzenia piłki i nieszablonowe podania, które mają odmienić oblicze drużyny Moyesa.
Transfer ten zbiega się w czasie z innymi ruchami kadrowymi w klubie. Podczas gdy Hackney przygotowuje się do debiutu w najwyższej klasie rozgrywkowej, z zespołu odchodzi Ben Godfrey, który został wypożyczony do Rangers. Dla Hackneya przenosiny do Liverpoolu to szansa na stabilizację pozycji w angielskim futbolu po tym, jak jego poprzedni klub przegrał walkę o awans w finale play-off z Hull City. Warunki kontraktu indywidualnego są już ustalone, a oficjalne ogłoszenie transakcji pozostaje kwestią czasu.
