Morgan Gibbs-White może wkrótce zamienić Nottingham Forest na Tottenham Hotspur. Londyński klub zamierza w przyszłym roku ponowić starania o zakontraktowanie 26-letniego reprezentanta Anglii, który od dłuższego czasu znajduje się na szczycie listy życzeń zespołu z North London.
Według raportu TEAMtalk, Tottenham jest gotowy wrócić do rozmów w trakcie dwóch najbliższych okien transferowych. Klub nie stracił wiary w umiejętności pomocnika, mimo że dwie poprzednie próby jego sprowadzenia zakończyły się niepowodzeniem. Nottingham Forest stawia jednak twarde warunki i nie wykazuje chęci sprzedaży swojego lidera, zwłaszcza po wcześniejszym odejściu Elliota Andersona do Manchesteru City. Władze „Tricky Trees” muszą podjąć trudną decyzję, ponieważ zainteresowanie ich zawodnikiem wciąż rośnie.
Potrzeba wzmocnień w ekipie Tottenhamu wynika z problemów kadrowych w formacji ofensywnej. Długotrwały uraz kolana Dejana Kulusevskiego oraz powracające kontuzje innych pomocników obnażyły braki w głębi składu. Gibbs-White, który w poprzednim sezonie brał udział przy 25 bramkach swojej drużyny, jest postrzegany jako idealne rozwiązanie ze względu na swoją wszechstronność. Może on występować zarówno jako zmiennik Jamesa Maddisona, jak i na lewym skrzydle, co daje sztabowi szkoleniowemu znacznie większe pole manewru.
Statystyki Anglika potwierdzają jego wysoką formę na boiskach Premier League. W obecnym sezonie 2026/27 zdążył już strzelić jednego gola i zanotować dwie asysty w zaledwie czterech występach. Wcześniej, w trudnym dla klubu roku 2025, Gibbs-White był jedną z najjaśniejszych postaci zespołu, zdobywając 18 bramek w 53 meczach we wszystkich rozgrywkach. Jeśli Tottenham chce sfinalizować ten ruch, musi działać szybko, by uprzedzić inne czołowe kluby obserwujące rozwój sytuacji w Nottingham.
