Władze Barcelony podjęły konkretne kroki, aby na dłużej związać się ze swoim liderem formacji ofensywnej. Na początku tygodnia doszło do spotkania, które ma zagwarantować klubowi spokój w kwestii przyszłości jednego z najważniejszych zawodników w talii Hansiego Flicka. Raphinha, bo o nim mowa, stał się centralną postacią projektu po serii występów, które zdominowały nagłówki hiszpańskiej prasy.
Jak informuje Diario Sport, dyrektor sportowy Deco spotkał się z piłkarzem w jednej z restauracji w Castelldefels. Rozmowy dotyczyły warunków nowej umowy, mimo że obecny kontrakt Brazylijczyka obowiązuje do 2028 roku. „Deco odbył dziś po południu obszerne spotkanie z Raphinhą, aby poczynić postępy w odnowieniu kontraktu brazylijskiego piłkarza” – przekazali dziennikarze Diario Sport, podkreślając wagę tego nieformalnego porozumienia.
Decyzja zarządu o przyspieszeniu negocjacji wynika bezpośrednio z postawy zawodnika na boisku. Raphinha otrzymał od trenera opaskę kapitańską oraz nową rolę środkowego napastnika, co przełożyło się na imponujące statystyki. W zaledwie sześciu występach w LaLiga i Lidze Mistrzów Brazylijczyk miał bezpośredni udział przy 11 bramkach dla swojego zespołu. Tak wysoka efektywność sprawiła, że klub chce zabezpieczyć jego przyszłość jeszcze przed kolejnym oknem transferowym.
Praca nad nowymi umowami w Barcelonie trwa intensywnie, mimo że letnie okno transferowe zostało już zamknięte. Według zagranicznych doniesień, klub skupia się obecnie na zabezpieczeniu fundamentów pierwszej drużyny oraz najbardziej utalentowanych graczy z akademii. Raphinha, po świetnym początku sezonu, stał się priorytetem dla pionu sportowego, który dąży do stabilizacji składu w obliczu zainteresowania innych europejskich marek. Rozmowy z kapitanem są częścią szerszej strategii budowania zespołu wokół liderów cieszących się pełnym zaufaniem sztabu szkoleniowego.
