Tomasz Pieńko bije rekordy! Raków zapłacił fortunę za gwiazdę Ekstraklasy

Jarosław ZającJarosław Zając
26 lipca 2025 19:37
Tomasz Pieńko bije rekordy! Raków zapłacił fortunę za gwiazdę Ekstraklasy

Raków Częstochowa dokonał prawdopodobnie najdroższego transferu w historii rozgrywek między klubami Ekstraklasy. Tomasz Pieńko, dotychczasowy zawodnik Zagłębia Lubin, podpisał długoterminowy kontrakt z częstochowskim klubem. Transfer ten może otworzyć nowy rozdział w karierze utalentowanego 21-latka, który w ubiegłym sezonie imponował skutecznością na boiskach Ekstraklasy.

W skrócie:

  • Tomasz Pieńko podpisał kontrakt z Rakowem Częstochowa obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku
  • Kwota transferu szacowana jest na 1,7 miliona euro, co czyni go prawdopodobnie największym transferem wewnątrz Ekstraklasy
  • 21-letni ofensywny pomocnik w poprzednim sezonie strzelił 7 goli i zaliczył 2 asysty w 30 meczach Ekstraklasy

Historyczny ruch na polskim rynku transferowym

Potwierdziły się wcześniejsze doniesienia medialne - Tomasz Pieńko oficjalnie został zawodnikiem Rakowa Częstochowa. Klub poinformował o tym fakcie w sobotę, potwierdzając że młody zawodnik związał się z nowym pracodawcą aż do 2030 roku. Choć oficjalnie nie potwierdzono kwoty transferu, według doniesień Mateusza Migi ze Sport.tvp.pl, mowa o 1,7 miliona euro. Jeśli ta kwota jest podstawą bez dodatkowych bonusów, mamy do czynienia z największym transferem wewnątrz Ekstraklasy w historii.

Co ciekawe, Piotr Koźmiński z Goal.pl wspominał również o dodatkowym procencie od przyszłej sprzedaży zawodnika, który trafi do kasy "Miedziowych". To pokazuje, że Zagłębie Lubin dobrze zabezpieczyło swoje interesy, jednocześnie nie blokując rozwoju kariery swojemu wychowankowi.

Sam Pieńko to zawodnik o sporym potencjale. Wychowanek Zagłębia rozegrał łącznie 112 meczów w barwach lubińskiego klubu. W poprzednim sezonie imponował skutecznością, strzelając siedem goli i notując dwie asysty w 30 występach w Ekstraklasie. Jego transferem interesowało się kilka klubów, ale to Raków ostatecznie sięgnął po młodego zawodnika.

Ambitna polityka transferowa Rakowa

Raków Częstochowa w tym oknie transferowym prowadzi bardzo aktywną politykę. Przed Pieńką do klubu dołączyli już Lamine Diaby-Fadiga, Apostolos Konstantopoulos, Oskar Repka, Karol Struski i Oliwier Zych. Ponadto częstochowianie wykupili wypożyczonych wcześniej Jonatana Brauta Brunesa oraz Jesusa Diaza.

Transfer Pieńki to kolejny dowód na to, że Raków stawia na długofalowy rozwój. Częstochowski klub systematycznie buduje kadrę, która ma być konkurencyjna nie tylko na krajowym podwórku, ale również w europejskich pucharach. Przypomnijmy, że w czwartek Raków pokonał Žilinę 3:0 w eliminacjach Ligi Konferencji, a Pieńko śledził ten mecz już z trybun.

Jeśli porównamy ten transfer do innych rekordowych ruchów wewnątrz Ekstraklasy, to obok Pieńki na liście znajdują się John Yeboah (1,5 miliona euro, Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa, 2023 rok), Bartosz Slisz (1,5 miliona euro, Zagłębie Lubin - Legia Warszawa, 2020 rok) oraz Mariusz Fornalczyk (1,5 miliona euro, Korona Kielce - Widzew Łódź, 2025 rok). Pieńko może być teraz na szczycie tej listy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!