W Zagłębiu Lubin w ciągu kilku dni doszło do dwóch ważnych zmian, a niewykluczone, że na tym się nie skończy. Rafał Gikiewicz przekazał, że w przypadku porażki z Wieczystą Kraków zagrożona może być również pozycja Leszka Ojrzyńskiego.
Zagłębie zagra dzisiaj na wyjeździe z Wieczystą. Spotkanie może mieć duże znaczenie dla Lubinian nie tylko ze względu na ligowe punkty. Przynajmniej tak wynika ze słów Gikiewicza w Kanale Sportowym.
– Jeżeli dzisiaj Wieczysta wygra, to dochodzą mnie słuchy, że kula śnieżna zabierze trenera Ojrzyńskiego i poleci całe trio – powiedział bramkarz.
Wspomniane przez niego „trio” to prezes Paweł Jeż, dyrektor sportowy Rafał Ulatowski oraz trener Leszek Ojrzyński. Dwóch pierwszych w klubie już nie ma.
Ulatowski przestał pełnić swoją funkcję 2 września, dzień po odpadnięciu Zagłębia z Pucharu Polski. Lubinianie przegrali wówczas 2:3 z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg.
Kolejna decyzja zapadła pięć dni później. W poniedziałek Rada Nadzorcza odwołała Pawła Jeża, który kierował klubem od kwietnia 2024 roku. W komunikacie wskazano, że część przyjętych celów i założeń nie została zrealizowana w oczekiwanym zakresie.
W efekcie w ciągu zaledwie pięciu dni Zagłębie straciło prezesa i dyrektora sportowego. Niewykluczone, że teraz rozstanie będzie miało miejsce również w przypadku trenera.

