Raków Częstochowa szuka nowego trenera, ale okazuje się, że jeden z interesujących klub szkoleniowców miał już wcześniej możliwość przenosin pod Jasną Górę. Zdecydował inaczej. Rafał Gikiewicz zdradził, że propozycję odrzucił Daniel Myśliwiec, który postanowił kontynuować pracę w Piaście Gliwice.
Gikiewicz opowiedział o kulisach sprawy w Kanale Sportowym. Jak przekazał, Raków brał pod uwagę wykupienie Myśliwca z Piasta.
– W Rakowie tlił się pomysł wykupienia trenera Myśliwca. Co Myśliwiec powiedział? „Zostanę, dokończę” – powiedział Gikiewicz.
Decyzja szkoleniowca zwraca uwagę, bo sytuacja w Gliwicach nie należała wówczas do najłatwiejszych. Piast przechodził zmiany kadrowe, a mimo to Myśliwiec nie zdecydował się na odejście.
Gikiewicz docenił tę postawę. Zwrócił uwagę, że trener pozostał w Gliwicach i zbudował zespół, który jego zdaniem personalnie nie musi robić wielkiego wrażenia, ale na boisku osiąga dobre wyniki.
– Zaufali, mimo tego, że kadra wyprzedana, sprzedali Drapińskiego. Piast gra tak w piłkę, że wszyscy przecierają oczy ze zdumienia – ocenił.
Początek sezonu rzeczywiście jest dla Piasta udany. Po siedmiu kolejkach gliwiczanie mają 10 punktów i zajmują szóste miejsce w Ekstraklasie. Ostatnio wygrali 3:0 z GKS-em Katowice, a wcześniej pokonali 2:0 Motor Lublin. Do tego awansowali w Pucharze Polski po zwycięstwie 3:0 nad Chemikiem Bydgoszcz.
Myśliwiec pracuje w Piaście od lipca 2025 roku, a jego obecna umowa obowiązuje do końca czerwca 2028 roku.

