To naprawdę może się stać! Dobra wiadomość dla Legii Warszawa

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
11 maja 2026 09:26
To naprawdę może się stać! Dobra wiadomość dla Legii Warszawa

Legia Warszawa jeszcze niedawno walczyła głównie o to, by uciec ze strefy zagrożonej spadkiem, jednak wyniki z końcówki sezonu nie tylko dają jej już pewne utrzymanie, ale co więcej – pozwalają nawet marzyć o grze w europejskich pucharach!

Po obiecującym lecie, w którym klub z Łazienkowskiej przeprowadził transferową ofensywę, sprowadzając dziesięciu zawodników, nadszedł czas sportowego kryzysu. Drużynę prowadziło w tym cyklu aż trzech szkoleniowców: Edward Iordanescu, który zdążył sięgnąć po Superpuchar Polski, tymczasowy trener Iñaki Astiz oraz obecny sternik, Marek Papszun.

To właśnie za kadencji Astiza klub zaliczył dramatyczną serię, w której na dziesięć spotkań wygrał tylko raz, ulegając nawet zamykającej tabelę Bruk-Bet Termalice Nieciecza. Krytyczne głosy ekspertów i byłego prezesa Bogusława Leśnodorskiego, który twierdził, że „sezon właściwie się już skończył”, wydawały się w pełni uzasadnione, gdy Legia dopiero niedawno zdołała opuścić strefę spadkową. Sytuację kadrową skomplikowała dodatkowo poważna kontuzja ścięgna Achillesa Jeana-Pierre’a Nsame oraz odejścia kluczowych graczy, takich jak Jan Ziółkowski.

REKLAMA

Mimo zajmowania obecnie odległej, ósmej lokaty z dorobkiem 43 punktów, Legioniści wciąż mogą zakończyć rozgrywki na 5. miejscu, które w obecnej koniunkturze gwarantuje start w Europie. Jest to możliwe dzięki wygranej Górnika Zabrze w finale Pucharu Polski. Aby jednak tak się stało, Legia musi przede wszystkim odnieść dwa zwycięstwa w pozostałych do rozegrania meczach: wyjazdowym starciu z Lechią Gdańsk oraz domowej konfrontacji z Motorem Lublin.

Sama postawa graczy Marka Papszuna to jednak tylko połowa sukcesu. Do zrealizowania scenariusza pucharowego niezbędna jest seria korzystnych rozstrzygnięć na innych stadionach. Zagłębie Lubin musiałoby przegrać swoje spotkania z Pogonią Szczecin i Jagiellonią Białystok, a GKS Katowice nie może zdobyć więcej niż jednego punktu w starciach z tymi samymi rywalami. Dodatkowo Wisła Płock musi potknąć się w meczach z Górnikiem i Lechem Poznań, a Radomiak Radom solidarnie przegrać przynajmniej jedno spotkanie. Choć zestawienie tych zmiennych wydaje się karkołomne, słaba forma zespołów ze środka stawki sprawia, że przy Łazienkowskiej nastroje uległy gwałtownej poprawie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA