Użytkownik portalu X opublikował nieoficjalną informację, która chwilę później znalazła potwierdzenie w rzeczywistości. Prezes Wisły Kraków zareagował natychmiast – grozi zakazem stadionowym, dochodzeniem oraz „banem” w mediach społecznościowych.
Wszystko zaczęło się po wpisie użytkownika o pseudonimie @milosz_____ na platformie X. Internauta opublikował informację o wejściu brytyjskiej sieci JD Sports do grona sponsorów Białej Gwiazdy, zanim klub oficjalnie sfinalizował komunikację w tej sprawie. Gdy autor wpisu, w tonie żartobliwym, zapytał prezesa o możliwość zarezerwowania dla niego jednej koszulki meczowej, doczekał się stanowczej riposty.
Jarosław Królewski zareagował na to działanie niezwykle restrykcyjnie, sugerując, że takie zachowanie niweczy wysiłek wielu zaangażowanych w projekt osób.
„Można liczyć na zakaz stadionowy, bloka i dochodzenie – co trzeba mieć w głowie aby psuć pracę kilku zespołów” – napisał prezes krakowskiego klubu w mediach społecznościowych, dając jasno do zrozumienia, że nie ma zgody na podobne wycieki informacji.
Nawiązanie współpracy z prestiżową marką JD Sports stało się faktem. Brytyjska sieć sklepów sportowych zajmie eksponowane miejsce na rękawkach trykotów krakowskiej drużyny. Nowy, zagraniczny partner handlowy zastąpi w dotychczasowej strukturze ekspozycji logotyp stowarzyszenia Socios Wisła, co ma stanowić potwierdzenie silnej pozycji klubu na rynku.
Dla Wiślaków pojawienie się tak znaczącego podmiotu w portfolio sponsorskim jest istotnym krokiem w rozwoju komercyjnym. Jednak sposób, w jaki informacja ta przedostała się do opinii publicznej, prawdopodobnie jeszcze długo będzie komentowana.
Jeżeli rzeczywiście w wyniku zapowiadanego dochodzenia dojdzie do nałożenia zakazu stadionowego na autora wycieku informacji, będzie to pierwsza taka sytuacja w wieloletniej historii Wisły Kraków.
Autor całego zamieszania usunął już swój pierwotny wpis i jednocześnie zdecydował się na komentarz:
„Tweet usunięty, jesli odbieracie to za psucie pracy to przepraszam. nie miałem tego na celu, zwykły post ot taki jakich było sporo wczoraj. po prostu przypadkowo trafiłem w prawdziwego sponsora.” [Pisownia oryginalna – red.]

