Juventus rozważa zmianę w bramce i bierze pod uwagę Guglielmo Vicario oraz Ziona Suzukiego jako głównych kandydatów do zastąpienia Michele Di Gregorio. Jak donoszą media, obecny bramkarz stracił zaufanie po serii kosztownych błędów w meczach przeciwko Lazio, Interowi Mediolan oraz Como 1907.
Sytuacja Guglielmo Vicario w Londynie stała się skomplikowana, ponieważ zawodnik wypadł z łask trenera Tottenhamu, Roberto De Zerbiego. Włoch nie znalazł się w kadrze na przedsezonowe zgrupowanie, co otwiera drogę do transferu. Tottenham jest gotowy oddać 29-letniego bramkarza na wypożyczenie z opcją wykupu, co czyni tę transakcję bardzo atrakcyjną finansowo dla klubu z Turynu. Mimo wcześniejszych powiązań z Interem Mediolan, to właśnie Juventus może stać się nowym domem dla byłego gracza Empoli, który chce wrócić do Serie A.
Walka o japoński talent i konkurencja z Paryża
Drugim poważnym kandydatem jest Zion Suzuki, który zachwycił formą podczas mistrzostw świata w 2026 roku. Parma wycenia swojego bramkarza na 30 milionów euro, co jest efektem jego znakomitych występów na turnieju. Pozyskanie 23-latka nie będzie jednak łatwe, ponieważ do gry o Japończyka włączył się Paris Saint-Germain. Francuski klub, będący aktualnym mistrzem Europy, dysponuje budżetem, który może wykluczyć Juventus z licytacji. Suzuki jest postrzegany jako perspektywiczna opcja, ale wysoka cena i konkurencja ze strony PSG mogą skierować uwagę turyńczyków z powrotem na Vicario.
Michele Di Gregorio, który dołączył do zespołu w 2024 roku, nie zdołał zapewnić stabilizacji wymaganej od podstawowego golkipera Juventusu. Choć Suzuki wydaje się być lepszą inwestycją na przyszłość dla wielokrotnych mistrzów Włoch, to dostępność Vicario w promocyjnej cenie może przeważyć szalę. Juventus nie złożył jeszcze formalnej oferty za żadnego z zawodników, ale Tottenham jest otwarty na negocjacje. Decyzja o obsadzie bramki zapadnie w najbliższym czasie, gdy klub oceni swoje możliwości finansowe w starciu z ofertą z Paryża.
