O ile w Ekstraklasie nadal wiele może się wydarzyć w kwestii spadku, na jej zapleczu spadkowicze niemalże skompletowali skład. Kto pożegna się z gronem pierwszoligowców?
Sytuacja GKS-u Tychy oraz Znicza Pruszków wydaje się być już niemal przesądzona, a ich szanse na pozostanie w Betclic 1. Lidze są obecnie postrzegane w kategoriach czysto iluzorycznych. Obie drużyny czeka niezwykle trudne zakończenie sezonu, gdyż na ich drodze staną ekipy zdeterminowane, by walczyć o udział w barażach dających przepustkę do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Tyszanie w najbliższym czasie zmierzą się z Chrobrym Głogów oraz Ruchem Chorzów. Jeszcze trudniejsza przeprawa czeka Pruszkowian, którzy w trzech ostatnich kolejkach będą musieli stawić czoła Polonii Warszawa, a następnie – podobnie jak Tychy – drużynom z Głogowa i Chorzowa. Dla ich rywali każdy punkt jest kluczowy w kontekście marzeń o powrocie do Ekstraklasy, co czyni misję ratunkową Znicza niemal niemożliwą do zrealizowania.
Podczas gdy dwaj spadkowicze są już niemal znani, głównym znakiem zapytania pozostaje kwestia trzeciego zespołu, który opuści ligę. W bezpośredniej rywalizacji o uniknięcie degradacji uczestniczą Stal Mielec oraz Górnik Łęczna. Mielczanie mają przed sobą, między innymi, spotkania z Miedzią Legnica, Puszczą Niepołomice oraz Pogonią Siedlce – zdobycie punktów w tych starciach pozwoliłoby im zachować ligowy byt bez konieczności oglądania się na rezultaty przeciwników, którzy raczej nie będą wygrywać wszystkiego, co możliwe.
W znacznie gorszym położeniu znajdują się Górnicy. Ich kalendarz gier prezentuje się wyjątkowo wymagająco – obejmuje potyczkę z wiceliderem rozgrywek, Śląskiem Wrocław, oraz mecz z Polonią Warszawa. Brak przynajmniej jednego zwycięstwa w nadchodzących meczach może ostatecznie pogrzebać szanse Górnika na pozostanie w Betclic 1. Lidze.
