Przed kibicami trzecia – i zarazem ostatnia – kolejka fazy grupowej MŚ 2026. Jak wyglądałyby jednak spotkania 1/16 finału, gdyby rywalizacja zakończyła się po dwóch seriach meczów?
Chociaż jeszcze sporo w drabince mundialu może się zmienić, warto zwrócić uwagę na to, jak dokładnie by się ona przedstawiała, gdyby rywalizacja zawodników w grupie zakończyła się po dwóch pojedynkach.
W zestawieniu na uwagę zasługują takie mecze jak Holandia – Maroko czy Francja – Belgia. Ciekawie mogłoby także być w południowoamerykańskich pojedynkach Argentyny z Urugwajem oraz Kolumbii z Paragwajem.
Oto pełne zestawienie szesnastu par, gdyby 1/16 finału MŚ 2026 kończyła się po dwóch kolejkach fazy grupowej:
- Niemcy – Czechy
- Francja – Belgia
- Korea Południowa – Szwajcaria
- Holandia – Maroko
- Portugalia – Ghana
- Hiszpania – Austria
- USA – Szwecja
- Egipt – Szkocja
- Brazylia – Japonia
- Wybrzeże Kości Słoniowej – Norwegia
- Meksyk – Republika Zielonego Przylądka
- Anglia – Algieria
- Argentyna – Urugwaj
- Australia – Iran
- Kanada – Chorwacja
- Kolumbia – Paragwaj
Choć obecny układ drabinki MŚ 2026 jest konkretny i wynika wprost z zasad mundialu, nie jest jeszcze ostateczny. Przed reprezentacjami pozostała trzecia, rozstrzygająca seria gier, która rozpocznie się 24 czerwca i zakończy w najbliższą niedzielę, 28 czerwca. To w tych dniach zapadną decyzje o końcowej kolejności w grupach, a wraz z nią — o ostatecznym kształcie par 1/16 finału.
Więcej o zasadach decydujących o kolejności w grupach można przeczytać w tym artykule.

