Majchrzak rozbił Miedwiediewa i wszedł do pierwszego finału ATP w życiu
Kamil Majchrzak w sobotę wieczorem sensacyjnie pokonał Daniiła Miedwiediewa 7:6(4), 6:1 w 89 minut i awansował do finału turnieju ATP 250 Libema Open na trawie w s-Hertogenbosch. W niedzielę 14 czerwca około 14:30 zmierzy się z Australijczykiem Alexem de Minaurem. Awans do finału to największy sukces w dotychczasowej karierze Polaka, a za sam występ w finale zagwarantował sobie ponad 63 tysiące euro i 163 punkty do rankingu.
To nie jest przypadek. Forma, jaką Majchrzak pokazał przeciwko Auger-Aliassime’owi i zwłaszcza przeciwko byłemu numerowi jeden świata, pokazuje, że na trawie czuje się wyjątkowo pewnie. 30-latek z Piotrkowa Trybunalskiego gra tak, jakby nagle przypomniał sobie, dlaczego kiedyś był uważany za wielki talent. De Minaur będzie faworytem, ale po tym, co Polak pokazał w ostatnim meczu, trudno traktować ten finał jak formalność.
Czasem wystarczy jeden dobry tydzień na trawie, żeby cała kariera nabrała nowego sensu. Majchrzak właśnie taki tydzień ma.
Pierwszy finał ATP w wieku 30 lat smakuje zupełnie inaczej niż te wywalczone w młodości.
Polska siatkówka oddała pierwsze miejsce w rankingu po porażce z Japonią
Reprezentacja Polski przegrała z Japonią 2:3 w chińskim Linyi w ramach Ligi Narodów. Mecz rozstrzygnął się w tie-breaku, który Japończycy wygrali 17:15. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Ran Takahashi (26), po polskiej stronie najlepiej spisał się Aliaksei Nasevich (24). To druga porażka z rzędu biało-czerwonych, która sprawiła, że Polska straciła pozycję lidera rankingu FIVB na rzecz Włoch. Równolegle w Ottawie Turcja rozbiła Francję 3:0, a bohaterem spotkania był Adis Lagumdzija (20 punktów).
Kiedy Ran Takahashi mówi po meczu, że oba zespoły grały na wysokim poziomie, trudno mu nie przyznać racji. Tylko że jeden poziom dał Japończykom zwycięstwo, a drugi nam spadek na drugie miejsce.
Lider rankingu to nie tylko prestiż – to też układ sił przed ważnymi turniejami.
Graliśmy na wysokim poziomie i oni również. To był świetny mecz
Sport1.pl
Lazio nagle otworzyło drzwi do sprzedaży Rovelli za około 30 milionów
Według doniesień Tuttomercato Lazio zmieniło podejście do 24-letniego pomocnika Nicolò Rovelli. Jeszcze niedawno dyrektor sportowy Angelo Fabiani publicznie wetował jego transfer, traktując zawodnika jako absolutnie kluczowego. Teraz klub jest gotów rozmawiać, jeśli pojawi się oferta na poziomie około 30 milionów euro. W minionym sezonie Serie A 2025/2026 Rovella rozegrał 513 minut.
To klasyczny rzymski zwrot akcji. Jeszcze miesiąc temu kibice byli uspokajani, że Rovella zostaje za wszelką cenę. Dziś nagle okazuje się, że cena jednak istnieje i jest całkiem konkretna. Albo finanse Lazio są w gorszym stanie niż deklarowano, albo ktoś w klubie uznał, że lepiej sprzedać teraz, niż później za pół ceny. W każdym razie narracja „nietykalny” rozsypała się w ciągu kilku tygodni.
Kiedy klub tak szybko zmienia zdanie co do swojego filaru, zwykle oznacza to, że w tle dzieje się coś więcej niż tylko „zmiana strategii”.
30 milionów za 24-latka z włoskiej kadry to kwota, przy której kupujący szybko się znajdą.
Kwota dnia
Nagły zwrot akcji w Rzymie! Gwiazda Lazio może odejść za 30 milionów euro
Grimaldo chce wracać do Hiszpanii. Bayer może go sprzedać za 10-12 milionów
Alejandro Grimaldo podjął decyzję o opuszczeniu Bayeru Leverkusen po zakończeniu Mistrzostw Świata 2026. Hiszpański wahadłowy, który trafił do klubu jako wolny agent i stał się jednym z najskuteczniejszych bocznych obrońców w Bundeslidze, jest zainteresowany powrotem do ojczyzny. Według „Sport” może być dostępny za 10-12 milionów euro. Najmocniej zainteresowana jest Sevilla, ale w grze pozostają też Villarreal i Atlético Madryt.
To jedna z ciekawszych okazji transferowych lata. Grimaldo w Leverkusen pokazał klasę, a cena, o której się mówi, wygląda na mocno zaniżoną jak na jego poziom i doświadczenie. Jednocześnie 30 lat to moment, w którym zawodnik chce grać tam, gdzie czuje się najbardziej komfortowo. Hiszpan otwarcie mówi, że topowy klub La Liga to jego cel.
Bayer zarobi na nim grosze w porównaniu do tego, ile dał mu przez trzy lata. Czasem najlepszy interes to pozwolić odejść w odpowiednim momencie.
Za 10-12 milionów kupuje się dziś wahadłowego tej jakości rzadko.
Kwota dnia
Gwiazda Bundesligi wraca do ojczyzny? Hiszpański defensor na celowniku trzech klubów
Barcola chce odejść z PSG. Paryż żąda ponad 100 milionów euro
23-letni Bradley Barcola oficjalnie poinformował władze Paris Saint-Germain, że chce odejść z klubu latem. Powodem jest frustracja związana z jego rolą w zespole, szczególnie pominięcie w wyjściowym składzie na finał Ligi Mistrzów z Arsenalem. Najpoważniejszym kandydatem do pozyskania Francuza jest Inter Mediolan, który prowadził już wstępne rozmowy. PSG mimo wszystko wycenia zawodnika na ponad 100 milionów euro.
To dość czytelny sygnał. Kiedy młody, utalentowany zawodnik żąda transferu po tym, jak nie zagrał w finale LM, oznacza to, że stracił zaufanie do trenera albo czuje, że nie ma realnej perspektywy regularnej gry. Inter chce go tanio, PSG chce kasę. Klasyczny transferowy pat, w którym najwięcej do stracenia ma sam zawodnik, jeśli sprawa się przeciągnie.
100 milionów za 23-latka to kwota, przy której nawet Inter musi mocno pomyśleć.
Fiorentina celuje w Udogiego. Tottenham otwarty na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu
Fiorentina rozważa sprowadzenie Destiny’ego Udogiego z Tottenhamu. 23-letni lewy obrońca, który w sezonie 2025/2026 rozegrał 26 meczów, ale zmagał się z częstymi urazami, jest brany pod uwagę jako alternatywa dla Matteo Ruggeriego z Atalanty. Włoski klub proponuje wypożyczenie z opcją lub obowiązkiem wykupu. Udogie trafił do Anglii w 2022 roku z Udinese.
To ruch, który ma sens dla wszystkich stron. Fiorentina potrzebuje wzmocnienia lewej flanki, Udogie chce wrócić do ligi, w której czuje się pewniej, a Tottenham może w końcu zacząć kasować za zawodnika, którego wartość rynkowa spadła przez problemy zdrowotne. Cała operacja pachnie pragmatyzmem z każdej strony.
Powrót do Włoch po problemach w Premier League to dla Udogiego prawdopodobnie najlepsza możliwa ścieżka w tym momencie.
Kwota dnia
Włosi chcą sprowadzić obrońcę Tottenhamu! Szykuje się wielki powrót do Serie A