Kacper Urbański jest blisko odejścia z Legii Warszawa. Jak ustalił serwis Meczyki, 21-letni pomocnik nie pojedzie z drużyną na obóz przygotowawczy do Niemiec, a klub prowadzi z zawodnikiem rozmowy w sprawie obustronnego rozwiązania kontraktu. To scenariusz, którego po rozczarowującym sezonie oczekiwała część kibiców stołecznego klubu.
Urbański trafiał do Legii jako jeden z najgłośniejszych ruchów poprzedniego letniego okna transferowego. Pomocnik nie spełnił jednak oczekiwań. Miał pojedyncze przebłyski, ale z czasem jego znaczenie w zespole wyraźnie malało.
Po przyjściu Marka Papszuna sytuacja zawodnika stała się jeszcze trudniejsza. W rundzie wiosennej Urbański zagrał 439 z możliwych 1440 minut, a ostatnie cztery kolejki spędził na ławce rezerwowych. Był to wyraźny sygnał, że sztab szkoleniowy nie wiąże z nim kluczowych planów.
Według Meczyków Legia chce zejść z wysokiej pensji pomocnika i przeznaczyć zaoszczędzone środki na sprowadzenie środkowego pomocnika lepiej pasującego do koncepcji Papszuna. Właśnie na taki ruch liczyło wielu kibiców, którzy po sezonie oczekiwali zmian w kadrze i miejsca dla zawodnika dającego drużynie większy wpływ na grę.
Rozmowy w sprawie rozwiązania kontraktu są zaawansowane. Wszystko wskazuje na to, że Urbański po jednym sezonie zakończy pobyt przy Łazienkowskiej. Niewykluczone, że latem czekają nas jeszcze kolejne rozstania przy Łazienkowskiej.

