West Ham United oraz Ipswich Town wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Manu Duaha, 21-letniego środkowego obrońcy San Diego FC. Jak donoszą media, angielskie kluby widzą w nim priorytetowe wzmocnienie defensywy.
Młody Ghańczyk ma za sobą niezwykle intensywny czas w MLS. Po tym, jak trafił do San Diego FC poprzez draft w 2025 roku, szybko stał się filarem zespołu, który wygrał Konferencję Zachodnią. Duah rozegrał 22 spotkania i zyskał opinię zawodnika o ogromnym potencjale, co natychmiast wzbudziło zainteresowanie w Europie. West Ham United szuka wzmocnień, by wrócić do czołówki, natomiast Ipswich Town, jako beniaminek Premier League, potrzebuje jakości w tyłach, aby przetrwać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Anglii.
Kontrowersyjna decyzja klubu i walka o przyszłość
Sytuacja zawodnika jest o tyle ciekawa, że niedawno San Diego FC zablokowało mu możliwość debiutu w reprezentacji Ghany. Klub nie zgodził się na jego wyjazd poza oficjalnym oknem FIFA, co wywołało spore poruszenie. Teraz Amerykanie mogą mieć jednak trudności z zatrzymaniem swojej gwiazdy. Choć kontrakt obrońcy obowiązuje do 2027 roku, a klub posiada opcję przedłużenia go o kolejne dwa lata, oferta z Premier League może okazać się niemożliwa do odrzucenia zarówno dla zawodnika, jak i dla zarządu drużyny z MLS.
Wybór między Londynem a Ipswich nie będzie łatwy. West Ham United oferuje prestiż i walkę o wyższe cele, co dla 21-latka jest naturalnym krokiem w rozwoju kariery. Z drugiej strony Ipswich Town może zagwarantować mu niemal pewne miejsce w podstawowym składzie i natychmiastowe zbieranie doświadczenia na boiskach Premier League. Ostateczna decyzja zależy od determinacji angielskich działaczy oraz kwoty, jaką San Diego FC podyktuje za swojego utalentowanego defensora, który w krótkim czasie stał się jedną z najciekawszych postaci w amerykańskiej lidze.
