Stade Rennais podejmuje Paris Saint-Germain w cieniu ogromnych problemów kadrowych i organizacyjnych. Po porażce z RC Lens zespół stracił trenera oraz kilku kluczowych zawodników formacji defensywnej.
Ostatnia przegrana 1:3 z Lens zakończyła kadencję Habiba Beye, a drużynę tymczasowo poprowadzi Sébastien Tambouret. Sytuacja kadrowa wygląda dramatycznie, bo z gry wypadli Jérémy Jacquet oraz Abdelhamid Ait-Boudlal. Jacquet doznał poważnego urazu barku, który prawdopodobnie będzie wymagał operacji. To fatalna wiadomość dla klubu, który liczył na obrońcę przed jego ogłoszonymi już przenosinami do Liverpoolu. Na liście nieobecnych znaleźli się również Przemysław Frankowski oraz Glen Kamara, co wymusza na trenerze spore rotacje w składzie.
Mimo licznych osłabień, w przewidywanej jedenastce na piątkowy wieczór nie brakuje głośnych nazwisk. Między słupkami stanie Brice Samba, a linię obrony stworzą Quentin Merlin, Lilian Brassier, Anthony Rouault oraz Alidu Seidu. Środek pola mają opanować Djaoui Cissé, Valentin Rongier i Mahdi Camara. Największe nadzieje kibice pokładają jednak w ofensywie. Za zdobywanie bramek odpowiedzialni będą Ludovic Blas, Breel Embolo oraz Sebastian Szymański, którzy spróbują przełamać defensywę paryżan i zatrzeć złe wrażenie po ostatniej ligowej wpadce.
