Rangers wykazują poważne zainteresowanie Sankhounem Diawarą, 20-letnim środkowym obrońcą występującym w ESTAC Troyes. Jak donosi Foot Mercato, szkocki klub uważnie obserwuje sytuację młodzieżowego reprezentanta Francji, ale musi liczyć się z silną konkurencją ze strony FC Basel.
Sytuacja Diawary w Troyes staje się coraz bardziej napięta, mimo że jego obecny kontrakt obowiązuje do 2027 roku. Choć klub wywalczył awans do Ligue 1 w sezonie 2025/26 i chciałby zatrzymać swojego wychowanka, zawodnik nie ma zamiaru przedłużać umowy. Wszystko wskazuje na to, że obrońca, który jest związany z zespołem od 14. roku życia, nie weźmie udziału w nadchodzących zmaganiach na najwyższym szczeblu rozgrywkowym we Francji i wymusi transfer jeszcze w tym oknie.
Walka o podpis młodego defensora nabiera tempa
Szwajcarski FC Basel uczynił z Diawary jeden ze swoich priorytetów transferowych i według medialnych doniesień poczynił już znaczące postępy w rozmowach. Rangers muszą działać szybko, jeśli chcą przechwycić utalentowanego gracza, który w poprzednim sezonie rozegrał 17 meczów w pierwszej drużynie. Francuz pokazał, że potrafi odnaleźć się także w polu karnym rywala, zdobywając bramkę w Pucharze Francji oraz notując asystę w rozgrywkach ligowych. Jego determinacja, by opuścić Troyes, stawia potencjalnych kupców w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej.
