Hugo Bayomog wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego we Francji. 17-letni prawy obrońca opuszcza Lille OSC, aby związać się z lokalnym rywalem, RC Lens. Jak donosi Foot Mercato, utalentowany zawodnik podpisze dwuletni profesjonalny kontrakt stażowy, co jest potężnym ciosem dla jego dotychczasowego klubu.
Sytuacja jest o tyle bolesna, że Lille zbyt długo zwlekało z konkretnymi działaniami. Opieszałość działaczy wykorzystały inne zespoły z Ligue 1 oraz Ligue 2, a także belgijski RSC Anderlecht, które aktywnie zabiegały o podpis nastolatka. Ostatecznie to jednak Lens przekonało Bayomoga do zmiany barw. Dla kibiców Lille to gorzka pigułka, ponieważ tracą wychowanka na rzecz odwiecznego wroga, z którym od lat toczą zaciętą rywalizację o prym w regionie.
Kryzys w akademii Lille i nowa strategia Lens
Odejście Bayomoga nie jest odosobnionym przypadkiem, co budzi niepokój w strukturach Lille. Wcześniej klub opuścili inni obiecujący gracze: 18-letni Kingsley Olufade przeniósł się do RC Strasbourg, a Jephthé Malanda wybrał ofertę Olympique Marsylia. Choć Lille historycznie dominowało w szkoleniu młodzieży, to Lens zaczyna wygrywać walkę o talenty. Ich sukces opiera się na jasnej ścieżce awansu do pierwszej drużyny, którą przeszli już tacy zawodnicy jak Ismaëlo Ganiou, Kyllian Antonio czy Rayan Fofana.
Mimo że Lille uchodzi za jeden z najlepiej zarabiających klubów na transferach zawodników spoza własnej akademii, traci kontrolę nad swoimi najzdolniejszymi wychowankami. Bayomog, który od dziecka był związany z klubem, teraz będzie budował swoją karierę w Lens. To przejście pokazuje zmianę układu sił w regionie, gdzie skuteczny model wprowadzania młodzieży do seniorskiej piłki staje się kluczowym argumentem w negocjacjach z młodymi piłkarzami.
