RC Strasbourg Alsace przegrał w niedzielne popołudnie z OGC Nice 1:2, a Hugo Oliveira po spotkaniu wskazał kwestie wymagające poprawy. Trener uważa, że jego młody zespół musi lepiej reagować w trudnych momentach, zwłaszcza po stracie gola lub czerwonej kartce, oraz poprawić się pod względem mentalnym.
Strasbourg objął prowadzenie po bramce Daria Essuga. Był to pierwszy gol pomocnika dla Le Racing, a zarazem jego premierowy występ w wyjściowym składzie od momentu wypożyczenia z partnerskiej Chelsea. Nice wyrównało tuż przed przerwą po samobójczym trafieniu Pape Bemby Diopa.
O wyniku przesądził późny gol Jonathana Claussa, który zapewnił trzy punkty drużynie Oliviera Pantaloniego. Oliveira mówił o trudnościach swojego młodego zespołu na pomeczowej konferencji prasowej z udziałem Get French Football News: „Ta drużyna musi robić postępy w trudnych momentach, kiedy tracimy gola albo dostajemy czerwoną kartkę. Kiedy nie wszystko układa się po naszej myśli, mamy problemy”.
Oliveira dodał, że Strasbourg jest „w fazie rozwoju”. Portugalczyk przejął zespół latem, zastępując Gary’ego O’Neila. Essugo przyznał z kolei, że jego drużynie mogło zabraknąć kreatywności w starciu z Nice, szczególnie w drugiej połowie.
