Liverpool czeka z ruchem po Koundégo. Najpierw oceni Araújo

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Liverpool czeka z ruchem po Koundégo. Najpierw oceni Araújo
Fot. FAUGERE FRANCK/IMAGO/PRESSE SPORTS

Liverpool interesuje się Julesem Koundém z Barcelony, ale decyzję o ewentualnym transferze w przyszłym roku uzależnia od przyszłości Ronalda Araújo. Urugwajczyk przebywa na wypożyczeniu w zespole Andoniego Iraoli i przekonuje do siebie występami na prawej obronie. Klub zamierza najpierw sprawdzić, czy zdoła zatrzymać go na stałe. Władze Liverpoolu rozważają wybór między sięgnięciem po sprawdzonego specjalistę na tej pozycji a uznaniem, że Araújo już rozwiązał problem zespołu.

Kłopoty Liverpoolu na prawej stronie obrony dawały o sobie znać w tym sezonie, a transfer Araújo dał Iraoli nieoczekiwane rozwiązanie. Obrońca zagrał od pierwszej minuty w trzech ostatnich meczach Premier League i zaimponował postawą w nowej roli. Siła w defensywie, wszechstronność oraz umiejętność radzenia sobie w trudnych spotkaniach sprawiły, że trener stawia na niego coraz pewniej. Araújo może występować także na środku obrony, dając Liverpoolowi dodatkowe zabezpieczenie w całej formacji, co przy długim sezonie może mieć duże znaczenie. Z informacji serwisu Football Insider wynika, że Liverpool zamierza dalej przyglądać się jego dyspozycji, zanim zdecyduje, czy go wykupić, czy szukać innego prawego defensora.

Araújo może zostać w Liverpoolu za około 47 mln funtów, a jego dotychczasowe występy mogą przekonać klub, że kolejny duży wydatek nie jest potrzebny. Wydanie 47 mln funtów lub więcej na kolejnego prawego obrońcę trudniej uzasadnić, jeśli Urugwajczyk utrzyma obecną formę. Koundé pozostaje natomiast atrakcyjnym kandydatem: 27-letni reprezentant Francji może grać na prawej obronie i w środku, dobrze czuje się przy piłce, a jego doświadczenie na tej pozycji pasuje do potrzeb zespołu. Jego profil łączy niezawodność w defensywie z jakością techniczną. Barcelona nadal ma go w kadrze i pozostaje on związany z klubem kontraktem, jednak w ostatnich tygodniach obrońca wypadł z podstawowego składu Hansiego Flicka, a zwiększona konkurencja może mieć wpływ na jego sytuację. W tym sezonie wystąpił w czterech meczach LaLigi, a w trzech ostatnich ligowych spotkaniach nie wszedł na boisko.

Sytuacja Koundégo w Barcelonie podsyca spekulacje o jego przyszłości, a klub może rozważyć ofertę Liverpoolu w wysokości około 60 mln funtów. Zainteresowanie angielskiego zespołu może nabrać konkretniejszego kształtu, jeśli forma Araújo osłabnie albo Liverpool nie skorzysta z opcji wykupu. Na razie klub ma resztę sezonu, by ocenić, czy Urugwajczyk może być długoterminowym rozwiązaniem, i nie musi się spieszyć z decyzją. Jeśli utrzyma obecny poziom, Liverpool może uznać, że nie potrzebuje Koundégo; jeśli zawiedzie, Francuz może wrócić na szczyt listy celów.

Więcej o klubie: Liverpool →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!