Ostatnia kolejka Ekstraklasy przyniosła serię głośnych kontrowersji sędziowskich. Po meczach Legii Warszawa z Wisłą Kraków oraz Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze ponownie rozgorzała dyskusja o jakości pracy arbitrów. Adam Lyczmański poszedł o krok dalej.
Były polski sędzia międzynarodowy, a obecnie ekspert Canal+ Sport, przeanalizował najważniejsze sytuacje z ostatniej serii spotkań i zwrócił uwagę na skalę błędów popełnianych przy użyciu systemu VAR.
– Ja się zastanawiam, czy nie lepiej byłoby wrócić do sędziowania bez VAR-u po prostu, bo ja wyliczyłem w tej kolejce sześć poważnych błędów sędziów VAR – powiedział Lyczmański.
Jednym z najgłośniejszych przypadków był mecz Legii z Wisłą Kraków. Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN Marcin Szulc przyznał już, że przed jedną z bramek Warszawian aut powinien zostać przyznany Wiśle. Jednocześnie wyjaśnił, że VAR nie mógł w tej sytuacji interweniować.
Kontrowersje pojawiły się również po spotkaniu Jagiellonii z Górnikiem Zabrze. Dyskutowano między innymi o nieuznanej bramce Jesusa Imaza, sytuacji z udziałem bramkarza Philippa Schulze oraz ostrym wejściu Jeremy'ego Agbonifo.
Jagiellonia po kolejnych spornych decyzjach zdecydowała się wystąpić do PZPN o wyjaśnienia.

