Choć Tommaso Guercio nie rozegrał ani jednego meczu po zimowym przenosinach do Carrarese Calcio, włoski klub nie zrezygnował z 21-letniego obrońcy. Śląsk Wrocław i przedstawiciel Serie B uzgodnili przedłużenie wypożyczenia do końca sezonu 2026/27, a porozumienie ponownie obejmuje opcję wykupu.
Decyzja może zaskakiwać, bo pierwsze miesiące Guercio we Włoszech nie przyniosły ani jednego występu. Plany pokrzyżowała kontuzja odniesiona tuż po transferze, przez którą defensor stracił niemal całą rundę. Do pełni zdrowia wrócił dopiero pod koniec rozgrywek, gdy regularnie znajdował się już w kadrze meczowej, ale nie doczekał się debiutu.
Jeszcze kilka miesięcy wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Jesienią 2025 roku Guercio należał do zawodników, na których regularnie stawiał Ante Šimundža. Z czasem jego rola w zespole zaczęła jednak maleć, a w walce o miejsce na lewej stronie defensywy wyżej oceniony został Michał Rosiak. W efekcie zimą zapadła decyzja o czasowym rozstaniu.
Carrarese uznało jednak, że pół roku to zbyt krótki okres, by realnie ocenić potencjał zawodnika. Klub, który zakończył poprzedni sezon Serie B na 12. miejscu, zdecydował się pozostawić Polaka w swojej kadrze również na kolejne rozgrywki. Jeśli Guercio przekona do siebie sztab szkoleniowy, Włosi będą mogli skorzystać z zapisanej w umowie opcji transferu definitywnego.
21-letni obrońca rozegrał dotychczas 57 spotkań w pierwszym zespole Śląska Wrocław. W tym czasie zdobył trzy bramki i zanotował pięć asyst, reprezentując klub zarówno na poziomie Ekstraklasy, jak i I ligi.

