To już pewne – Andoni Iraola został nowym trenerem Liverpoolu. Hiszpan, który w ostatnim czasie zbierał znakomite recenzje za pracę w Bournemouth, zastąpi na stanowisku Arne Slota. Holender został odwołany w minioną sobotę, a władze klubu z Anfield błyskawicznie porozumiały się z nowym następcą. Iraola przybył na Merseyside w czwartek, aby sfinalizować formalności i podpisać umowę.
Nowy szkoleniowiec The Reds nie kryje ekscytacji nowym wyzwaniem. W pierwszej wypowiedzi podkreślił, że praca w takim klubie to dla niego ogromna szansa. Iraola zaznaczył, że Liverpool daje mu możliwość prowadzenia zawodników z absolutnego topu, co z kolei otwiera drogę do walki o najważniejsze trofea. To właśnie chęć wygrywania pucharów ma być głównym celem jego kadencji.
Kluczową rolę w procesie zatrudnienia 43-latka odegrał dyrektor sportowy Richard Hughes. Obaj panowie doskonale znają się z czasów wspólnej pracy w Bournemouth. Iraola był priorytetem dla władz Liverpoolu ze względu na styl gry, który idealnie pasuje do filozofii klubu. W poprzednim sezonie Hiszpan doprowadził Bournemouth do wysokiego, szóstego miejsca w Premier League, co uznano za wynik ponad stan.
