Will Still wyrasta na głównego faworyta do objęcia sterów w Auxerre i jest gotowy na powrót do Ligue 1. Jak donosi L’Equipe, klub podjął już decyzję o zwolnieniu dotychczasowego szkoleniowca, Christophe’a Pélissiera. Oficjalne ogłoszenie zmian na ławce trenerskiej wydaje się jedynie kwestią czasu.
Sytuacja w Auxerre jest napięta, ponieważ Pélissier zdołał utrzymać zespół w najwyższej klasie rozgrywkowej drugi rok z rzędu. Doświadczony Francuz miał pełne poparcie prezesa Baptiste’a Malherbe’a, jednak ostateczny głos należał do właściciela klubu. Chiński biznesmen James Zhou zdecydował się na radykalny krok i postawił na zmianę, która ma nadać drużynie nowy impuls w nadchodzących rozgrywkach.
Konflikt w zarządzie i wielka wyprzedaż gwiazd
Za kulisami działo się znacznie więcej niż tylko walka o punkty na boisku. Dyrektor sportowy David Wantier nie potrafił znaleźć wspólnego języka z Pélissierem, co przyspieszyło rozstanie. Teraz to Wantier przejmie pełną kontrolę nad letnim oknem transferowym. Klub planuje sprzedaż swoich kluczowych zawodników, Lassine’a Sinayoko oraz Kévina Danois, co ma zasilić budżet kwotą przekraczającą 30 mln euro.
Will Still pozostawał bez pracy od jesieni zeszłego roku, kiedy pożegnał się z angielskim Southampton. Trener ma już spore doświadczenie na francuskich boiskach, gdzie wcześniej prowadził Reims oraz Lens. Porozumienie między szkoleniowcem a władzami Auxerre zostało już osiągnięte, co oznacza, że Still wraca do ligi, w której budował swoją markę przed wyjazdem na Wyspy Brytyjskie.
