Aryna Sabalenka i Elena Rybakina nie wykorzystały szansy na umocnienie swoich pozycji po szokujących porażkach w Berlinie. Choć liderka rankingu miała okazję powiększyć przewagę nad najgroźniejszą rywalką, jej fatalny występ w półfinale i zapaść w decydującym secie przeciwko Jessice Peguli (4-6, 7-6, 0-6) sprawiły, że różnica między tenisistkami wynosi nadal 947 punktów. Rybakina, która uległa Alex Eali, wciąż zachowuje realną szansę na zdetronizowanie Sabalenki, zajmującej pierwsze miejsce od października 2024 roku.
Podczas gdy czołowa dziewiątka rankingu pozostała bez zmian, prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło na dziesiątym miejscu. Linda Noskova, po triumfie w Berlinie, zadebiutowała w czołowej dziesiątce zestawienia WTA, spychając Karolinę Muchovą na jedenastą lokatę. Sukcesy świętują także Marie Bouzkova, która po wygranej w Nottingham awansowała na 22. miejsce, oraz Nikola Bartunkova. 20-letnia Czeszka po raz pierwszy w karierze zameldowała się w top 50, zajmując obecnie 46. pozycję po zaciętym boju z liderką światowego rankingu.
Upadek mistrzyni i oskarżenia o unikanie kontroli
Największy dramat przeżywa Marketa Vondrousova, która zanotowała drastyczny spadek o 73 miejsca i wylądowała na 122. pozycji. Była szósta rakieta świata pozostaje poza grą po tym, jak International Tennis Integrity Agency oskarżyła ją o odmowę poddania się pobraniu próbek do kontroli antydopingowej. Choć zawodniczka nie została tymczasowo zawieszona i formalnie może startować w turniejach, jej nieobecność na korcie skutkuje błyskawiczną utratą punktów i wypadnięciem z szerokiej czołówki światowego tenisa.
Wschodzącą gwiazdą cyklu staje się Nikola Bartunkova, która zyskała uznanie w oczach samej Sabalenki. Liderka rankingu nie szczędziła komplementów młodszej koleżance po ich wspólnym meczu w ćwierćfinale w Berlinie. „Mój Boże, co za zawodniczka, co za niesamowita młoda dziewczyna i przyszła supergwiazda. Myślałam sobie: Wow, tak to jest grać przeciwko mnie!” – przyznała Aryna Sabalenka. Bartunkova dzięki swojej postawie awansowała o 16 lokat, wyprzedzając w rankingu między innymi Magdę Linette, która spadła na 58. miejsce.
