Sytuacja kadrowa w północnym Londynie nabiera nieoczekiwanego tempa. Jak informuje talkSPORT, menedżer Arsenalu, Mikel Arteta, zdecydował się na wystawienie Gabriela Martinelliego na sprzedaż. Szkoleniowiec „Kanonierów” ma być przekonany, że zespół potrzebuje na lewym skrzydle zawodnika o jeszcze wyższej jakości, co otwiera drogę do jednego z najbardziej elektryzujących transferów tego lata. Choć Brazylijczyk przez lata był kluczowym elementem układanki na Emirates Stadium, obecne wyceny oscylują w granicach 50 milionów funtów, co przyciągnęło uwagę największych marek w Europie.
Gabriel Martinelli
Arsenal→Manchester United
Najbardziej intrygujący scenariusz kreślą jednak doniesienia dziennika „The Sun”. Według brytyjskiej prasy, Manchester United zaproponował Arsenalowi Marcus Rashforda, co mogłoby doprowadzić do spektakularnej wymiany między odwiecznymi rywalami. Taka transakcja „jeden za jednego” byłaby rozwiązaniem problemów obu klubów, szukających świeżości w formacjach ofensywnych. Martinelli, który w minionym sezonie Premier League zanotował jedno trafienie i cztery asysty w nieco ponad tysiącu minut spędzonych na boisku, znajduje się również w kręgu zainteresowań Bayernu Monachium, Atlético Madryt oraz Paris Saint-Germain.
Mimo słabszych statystyk w ostatnim czasie, Martinelli wciąż cieszy się opinią zawodnika o ogromnym potencjale, co potwierdzają jego wcześniejsze osiągnięcia w barwach Arsenalu – w tym imponująca statystyka 61 goli strzelonych w meczach, w których jego drużyna nigdy nie zaznała porażki. Obecnie 24-letni skrzydłowy wyceniany jest przez rynek na blisko 58,5 miliona euro, jednak ustalona przez klub cena 50 milionów funtów wydaje się być kwotą promocyjną, mającą przyspieszyć proces przebudowy składu przez Artetę. Negocjacje między klubami trwają, a ewentualna przeprowadzka na Old Trafford byłaby jednym z najgłośniejszych ruchów wewnątrz ligi w ostatnich latach.
Na ten moment Gabriel Martinelli pozostaje zawodnikiem Arsenalu, jednak zielone światło na transfer od sztabu szkoleniowego sprawia, że jego odejście z Londynu przed zamknięciem letniego okna transferowego staje się coraz bardziej prawdopodobne.