Przejdź do treści

Sensacyjna pogromczyni Igi Świątek zabrała głos. Wyznała, co działo się po meczu z Polką

Karol Miszta · 1 min czytania
Sensacyjna pogromczyni Igi Świątek zabrała głos. Wyznała, co działo się po meczu z Polką
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wyrasta na jedną z największych bohaterek tegorocznego Wimbledonu, choć jej marsz został zatrzymany w czwartej rundzie. Po sensacyjnym wyeliminowaniu Igi Świątek, filipińska tenisistka musiała uznać wyższość Jasmine Paolini, przegrywając 4:6, 6:4, 3:6.

Młoda zawodniczka, która w poprzedniej rundzie zdetronizowała ubiegłoroczną mistrzynię z Polski, nie kryła dumy ze swojej postawy na londyńskiej trawie. Mimo porażki z rozstawioną z numerem 13. Włoszką, Eala podkreślała, że opuszcza turniej z podniesioną głową. Kluczowym wyzwaniem po pokonaniu Świątek okazało się opanowanie euforii i powrót do pełnej koncentracji przed kolejnym starciem na korcie centralnym.

Walka z emocjami i serwisem po wielkim triumfie

Podczas konferencji prasowej tenisistka przyznała, że zarządzanie emocjami po tak spektakularnym zwycięstwie nad liderką rankingu było częścią jej profesjonalnego przygotowania. Eala zauważyła jednak, że w meczu z Paolini zawiódł element, który wcześniej był jej atutem.

Myślę, że mój serwis nie był dzisiaj tak dobry, jak w innych meczach. Ale miewam takie dni. Każdy ma dni, w których nie gra swojego najlepszego tenisa

– wyjaśniła 21-latka

Filipinka zwróciła uwagę na detale, które decydują o wynikach na najwyższym światowym poziomie. Podkreśliła, że w starciach z czołówką liczy się opanowanie w kluczowych momentach i akceptacja czynników zewnętrznych.

Jedyne, co mogę kontrolować, to moje podejście do tych sytuacji. Jeśli potrafię podejść do nich z odwagą, spokojnym umysłem i intensywnością, to mogę spojrzeć wstecz i nie czuć żalu

– podsumowała pogromczyni Świątek

Występ w czwartej rundzie wielkoszlemowego turnieju to dla Eali życiowy sukces, który ma zaprocentować w nadchodzącym US Open. Zawodniczka, która na korcie pojawiła się z tejpami na przedramieniu, uspokoiła fanów, że to jedynie środek zapobiegawczy po wyczerpującym sezonie. Teraz zamierza skupić się na dalszym progresie, wyciągając wnioski z historycznego dla niej tygodnia w Londynie.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 4.07Świątek nie wie, co ją czeka. Ta rywalka już raz ją pokonała i wraca po więcej
  2. 5.07Szok na Wimbledonie. Świątek wyeliminowana, ekspert ogłasza narodziny nowej mistrzyni
  3. 5.07Szokujące wyznanie Igi Świątek po klęsce w Londynie. „Przestało mnie to obchodzić”
  4. 6.07Pogromczyni Igi Świątek wraca na kort. Włoszka ostrzega przed nową gwiazdą tenisa
  5. 7.07Sensacyjna pogromczyni Igi Świątek zabrała głos. Wyznała, co działo się po meczu z Polkąten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 8.07Ekspert wskazał klucz do sukcesu pogromczyni Igi Świątek. Musi naśladować Novaka Djokovicia
  8. 9.07Bolesny upadek Igi Świątek w rankingu WTA. Polka traci pozycję po sensacyjnej porażce
  9. 13.07Potężny spadek Igi Świątek w rankingu WTA. Aryna Sabalenka ucieka Polce po Wimbledonie
  10. 14.07Agnieszka Radwańska zaniepokojona postawą Igi Świątek. Wskazała jeden konkretny moment

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!