Carlos Alcaraz sensacyjnie odpadł z turnieju Indian Wells po porażce 3:6, 6:7(3) z Daniilem Medvedevem. Ta przegrana kończy niesamowitą serię Hiszpana bez porażki w 2026 roku. Wynik ten otwiera Jannikowi Sinnerowi drogę do ataku na pozycję lidera rankingu ATP.
Daniil Medvedev zaprezentował tenis na najwyższym poziomie, dominując płaskimi uderzeniami i głębią zagrań, co całkowicie wybiło Alcaraza z rytmu. Choć Hiszpan próbował wrócić do gry w drugim secie, Rosjanin zachował zimną krew w tie-breaku. To zwycięstwo ma szczególny wymiar, ponieważ Medvedev awansował do finału ATP Masters 1000 bez straty seta po raz trzeci w karierze, powtarzając wyczyn z Montrealu i Szanghaju z 2019 roku.
Rosjanin wraca do elity po zmianach w sztabie
Sukces Medvedeva jest efektem radykalnych decyzji podjętych po słabszym 2025 roku. Tenisista zdecydował się na zmianę sztabu szkoleniowego, do którego dołączyli Thomas Johansson oraz Rohan Goetzke. Jak sam przyznał w rozmowie ze Sky Sports, potrzebował nowej energii i innego podejścia, co błyskawicznie przełożyło się na wyniki. Wygrana nad Alcarazem gwarantuje mu powrót do czołowej dziesiątki rankingu ATP i daje szansę na tytuł w starciu z Sinnerem.
Niedzielny finał w Indian Wells będzie miał kluczowe znaczenie dla układu sił w męskim tenisie. Porażka Alcaraza sprawia, że jego przewaga nad goniącym go Włochem może zostać mocno zredukowana. Sinner stanie przed szansą na wykorzystanie potknięcia rywala, podczas gdy Medvedev spróbuje udowodnić, że jego powrót do wielkiej formy jest trwały. Alcaraz, mimo przegranej, pożegnał się z klasą, gratulując rywalowi świetnego występu bezpośrednio przy siatce.
