Everton wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Krepina Diatty, 27-letniego skrzydłowego, który niedawno rozstał się z AS Monaco. Jak donoszą media, klub z Liverpoolu zamierza wykorzystać okazję rynkową i zakontraktować zawodnika w ramach wolnego transferu jeszcze przed zamknięciem letniego okna.
Decyzja o próbie pozyskania Senegalczyka wynika z konkretnych potrzeb kadrowych zespołu. Władze Evertonu szukają wzmocnień na prawą stronę ataku, szczególnie w obliczu niepewnej przyszłości Ilimana Ndiaye. Piłkarz ten znalazł się na celowniku Al-Hilal, co zmusza klub do szybkiego znalezienia wartościowego następcy. Diatta, mający na koncie blisko 150 występów w barwach AS Monaco, wydaje się idealnym kandydatem do wypełnienia tej luki dzięki swojemu doświadczeniu w jednej z pięciu najlepszych lig Europy.
Walka o podpis reprezentanta Senegalu nabiera tempa
Mimo determinacji Evertonu, sprowadzenie 27-latka na Goodison Park nie będzie proste. Według raportów Foot Mercato, chęć zatrudnienia zawodnika wyraziły także Ipswich Town oraz niemieckie FC Schalke 04. Najpoważniejszym rywalem może okazać się jednak Olympique Marsylia. Francuski gigant wysłał już zapytania w sprawie kontraktu, co stawia pozostałych zainteresowanych w trudnej sytuacji. Wyścig o podpis wychowanka Oslo Football Academy Dakar wchodzi w decydującą fazę, a ostateczny wybór gracza zależy od atrakcyjności przedstawionych ofert.
Diatta opuścił Monaco po wygaśnięciu umowy, co czyni go jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku wolnych agentów. W trakcie pięciu lat spędzonych w lidze francuskiej zanotował osiem bramek i dziewięć asyst, stając się rozpoznawalną postacią w Ligue 1. Teraz jego priorytetem jest znalezienie nowego pracodawcy przed startem sezonu 2026/27, a Premier League wydaje się dla niego bardzo prawdopodobnym kierunkiem.
