Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Ibrahima Mbaye, 18-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, Andoni Iraola dał zielone światło na przeprowadzenie tego transferu jeszcze w trwającym oknie.
Sytuacja na Anfield nabrała tempa po odejściu Mohameda Salaha, który opuścił klub jako wolny agent. Andoni Iraola desperacko szuka nowej siły ognia w ofensywie i widzi w młodym Senegalczyku idealne uzupełnienie swojego składu. Choć głównym celem pozostaje Bradley Barcola, to właśnie Mbaye stał się realną i niezwykle atrakcyjną alternatywą. Liverpool w ostatnim tygodniu wypracował silniejszą pozycję negocjacyjną niż Manchester City, który również bacznie obserwuje sytuację utalentowanego nastolatka w stolicy Francji.
Walka gigantów o nastolatka z PSG
Manchester City nie zamierza łatwo odpuszczać, zwłaszcza że przyszłość Savinho na Etihad Stadium stoi pod znakiem zapytania. Mimo to Liverpool wykazuje większą determinację w rozmowach. Mbaye, który w minionym sezonie rozegrał 1242 minuty w barwach PSG i zdobył trzy bramki, szuka miejsca, gdzie będzie mógł regularnie występować. Iraola jest przekonany, że profil gracza pasuje do jego wizji futbolu. „Jest idealnie dopasowany do systemu ataku o wysokiej intensywności” — podkreśla szkoleniowiec The Reds.
Klub z Merseyside zamierza teraz zintensyfikować rozmowy z paryżanami, aby sfinalizować transakcję przed startem nowej kampanii. Mbaye, będący najmłodszym debiutantem w historii wyjściowego składu PSG, ma przed sobą trudną decyzję. Wybór między Liverpoolem a Manchesterem City zdefiniuje jego dalszą karierę w Premier League. Obecnie to jednak Anfield wydaje się najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla młodego reprezentanta Senegalu, który w Paryżu musiał godzić się z rolą rezerwowego.
