Z informacji docierających z Anglii wynika, że Liverpool może stać się największym beneficjentem nagłego zwrotu akcji w negocjacjach między Sportingiem a Nottingham Forest. Jak donosi francuski dziennikarz Sebastien Vidal, rozmowy w sprawie przenosin Ousmane Diomande do ekipy „Tricky Trees” utknęły w martwym punkcie, co otwiera drogę dla innych zainteresowanych stron. 22-letni Iworyjczyk, który od dłuższego czasu znajduje się pod lupą skautów z Anfield, pozostaje dostępny na rynku, a jego sytuacja jest bacznie monitorowana przez pion sportowy „The Reds”.
Ousmane Diomande
Sporting CP→Liverpool
Jeszcze pod koniec lipca wydawało się, że przyszłość środkowego obrońcy jest przesądzona. Fabrizio Romano informował wówczas o propozycji opiewającej na około 40 milionów euro, którą Nottingham Forest skierowało do Lizbony. Jednak najnowsze doniesienia z 7 sierpnia 2026 roku wskazują na całkowite załamanie tych rozmów. Według Yahoo Sports, Liverpool jest teraz w idealnej pozycji, aby „przejąć” ten transfer i wzmocnić swoją linię defensywną zawodnikiem, którego wartość rynkowa oscyluje w granicach 40-45 milionów euro. Wcześniejsze spekulacje sugerowały, że Diomande mógłby stać się następcą Ibrahimy Konaté, którego przyszłość w klubie budziła znaki zapytania.
Głos w sprawie potencjalnego transferu zabrał Alain Gouaméné, były bramkarz Wybrzeża Kości Słoniowej i obecny członek sztabu reprezentacji, który przewiduje, że odejście młodego defensora ze Sportingu jest nieuniknione. „Prawdopodobnie odejdzie do bardzo dużego klubu, najpewniej w Anglii” – przyznał Gouaméné, co tylko podsyca plotki o zainteresowaniu ze strony czołowych marek Premier League. Choć w grze o podpis zawodnika wymieniano również Crystal Palace oraz Leeds United, to właśnie Liverpool dysponuje obecnie największymi atutami, by sfinalizować transakcję jeszcze w tym oknie transferowym.
Sporting Lizbona znany jest z twardych negocjacji, co potwierdza fakt, że w kontrakcie piłkarza widnieje klauzula odejścia wynosząca aż 80 milionów euro. Niemniej jednak, obecna wycena na poziomie 40 milionów euro wydaje się być kwotą akceptowalną dla włodarzy z Anfield, zwłaszcza w obliczu konieczności odświeżenia kadry defensywnej. Diomande, który w minionym sezonie ligi portugalskiej zanotował jedną asystę i był filarem obrony swojego zespołu, ma kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku, co daje Portugalczykom pewien komfort, ale nie blokuje możliwości transferu przy odpowiedniej ofercie finansowej.