Sensacja w Budapeszcie. Norris wyrywa pole position, ale szef McLarena studzi nastroje

Jarosław ZającJarosław Zając
26 lipca 2026 12:17
Sensacja w Budapeszcie. Norris wyrywa pole position, ale szef McLarena studzi nastroje
Źródło: autosport.com

Lando Norris wywalczył pierwsze w 2026 roku pole position dla zespołu innego niż fabryczny Mercedes. Brytyjczyk rzutem na taśmę pokonał Lewisa Hamiltona o zaledwie 0,012 sekundy, co wywołało euforię w boksach McLarena. Radość tonuje jednak Andrea Stella.

Szef zespołu z Woking otwarcie przyznaje, że wynik ten jest rezultatem ponad stan. Mimo wprowadzenia poprawek obejmujących nową geometrię podłogi oraz modyfikacje skrzydeł, McLaren wciąż zmaga się z pewnymi deficytami. Stella wskazuje, że to Ferrari posiada obecnie konstrukcję o najwyższym poziomie przyczepności w zakrętach, co jest szczególnie widoczne podczas hamowania w wolnych sekcjach toru Hungaroring.

„Myślę, że dzisiejsze pole position to nieco nadmiarowe osiągnięcie, możliwe dzięki egzekucji i maksymalizacji dostępnego potencjału” – ocenił Andrea Stella. Włoch podkreślił, że choć McLaren poprawił się w średnich i szybkich łukach, to w zakrętach numer 1, 12 i 13 wciąż traci sporo czasu do Ferrari. Przewagę nad stajnią z Maranello udało się zbudować głównie na prostych, co jest zasługą wydajności jednostki napędowej Mercedesa.

Problemy z nawierzchnią i pech rywali

Kwalifikacje w Budapeszcie przebiegały w cieniu narzekań na stan toru. Kierowcy krytykowali łataną nawierzchnię i niebezpieczne wyboje, które doprowadziły m.in. do obrotu Maxa Verstappena. Incydent ten wywołał żółte flagi, które pokrzyżowały plany Kimiego Antonellego. Dodatkowo Lewis Hamilton otrzymał karę przesunięcia o trzy pola za blokowanie Oscara Piastriego, co sprawiło, że przewaga Norrisa nad drugim zawodnikiem w niedzielnym starcie wzrosła do 0,226 sekundy.

„Nadal musimy poprawić się w niskich prędkościach. Jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić, czy to punkt zwrotny dla McLarena” – podsumował Stella. Zespół planuje kolejne aktualizacje w nadchodzących wyścigach, licząc na zniwelowanie przewagi Ferrari w kwestii stabilności podwozia. Na ten moment kluczem do sukcesu Norrisa okazała się cierpliwość w operowaniu gazem i bezbłędne wykorzystanie mocy silnika na wyjściach z zakrętów.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA