Cristiano Ronaldo mógł marzyć o grze w Paris Saint-Germain, choć w ostatnich latach krytykował Ligue 1. Pascal Ferré, były szef France Football, opowiedział o rozmowie z piłkarzem po gali Złotej Piłki w 2016 roku.
Ferré wspominał tę sytuację w wywiadzie dla Eurosportu. Po tym, jak Ronaldo zdobył Złotą Piłkę, usiadł z nim do kolacji, w której uczestniczyło około 15–20 innych pracowników France Football, organizacji przyznającej to wyróżnienie. Podczas tego kameralnego spotkania rozmawiał z 41-letnim Portugalczykiem. Opisał go jako osobę „hiperwrażliwą” i zaznaczył, że Ronaldo wiedział o dużej portugalskiej społeczności mieszkającej w Paryżu.
Wyznanie podczas kolacji
Ronaldo grał wówczas w Realu Madryt. Przy stole miał opisać swoje marzenie: „Wejść na Parc des Princes w koszulce PSG i mieć 50 tys. portugalskich kibiców, którzy będą mnie dopingować”. Ferré przyznał, że w słowach piłkarza było trochę żartu, ale dostrzegał w nich także szczerość.
Były szef France Football przypuszczał, że gdyby PSG później zgłosiło się po Ronaldo, zawodnik nie odrzuciłby takiej propozycji. Nie przedstawił tego jako przeprowadzonej rozmowy transferowej, lecz jako własną ocenę tego, jak piłkarz mógłby zareagować na zainteresowanie paryskiego klubu.
W ostatnich latach, po przejściu do Al-Nassr, występującego w Saudi Pro League, Ronaldo często krytykował najwyższą ligę francuską. W 2024 roku powiedział: „Liga saudyjska jest oczywiście lepsza niż Ligue 1. We Francji jest tylko Paris Saint-Germain. Pozostałe kluby już się nie liczą”.
