Juventus składa kolejne odwołanie w sprawie zaległych pensji Cristiano Ronaldo

Jarosław ZającJarosław Zając
Juventus składa kolejne odwołanie w sprawie zaległych pensji Cristiano Ronaldo
Źródło: sport1.pl

Cristiano Ronaldo ma otrzymać od Juventusu 9,8 mln euro wraz z odsetkami i waloryzacją w sporze o zaległe wynagrodzenie. Klub nie zgadza się z tym rozstrzygnięciem i złożył kolejne odwołanie, które trafiło już do włoskiego Sądu Kasacyjnego.

Sprawa ciągnie się od kilku lat, a dwa dotychczasowe rozstrzygnięcia były korzystne dla Portugalczyka. W kwietniu 2024 roku panel arbitrażowy większością głosów nakazał Juventusowi wypłatę 9,8 mln euro, a sąd w Turynie podtrzymał tę decyzję w styczniu. Klub złożył już kolejną apelację i czeka na wyznaczenie terminu rozprawy.

Spór zaczął się w czasie pandemii

U podstaw konfliktu leży porozumienie zawarte w czasie pandemii COVID-19. Juventus ustalał wówczas z piłkarzami fikcyjne zrzeczenie się części miesięcznych pensji, by ograniczyć jej finansowe skutki. W 2021 roku działacze turyńczyków dogadali się z byłym zawodnikiem Realu Madryt, a dokument nazwany „kartą Ronaldo” dotyczył odroczonej wypłaty 19,5 mln euro brutto.

Dokument pojawił się w śledztwie dotyczącym najwyższych władz Juventusu. Sprawa doprowadziła do rezygnacji prezesa Andrei Agnellego i ówczesnego zarządu. Kwoty nie ujęto jednak w sprawozdaniach finansowych, a podsłuchy z dochodzenia Prisma ujawniły, że pisemne porozumienie teoretycznie nie powinno istnieć. Panel arbitrażowy nie uznał, że Juventus celowo wprowadził Ronaldo w błąd, i odnotował, że piłkarz nie zażądał wypłaty pieniędzy, gdy odchodził z Włoch w 2021 roku.

Ronaldo pozwał Juventus w 2023 roku, a dokument odnaleziono w toku śledztwa. Nie było na nim jednak podpisu piłkarza, dlatego strony zgodziły się na arbitraż. Teraz Juventus próbuje podważyć rozstrzygnięcia, na mocy których przyznano zawodnikowi część dochodzonej przez niego kwoty.

Więcej o klubie: Juventus →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!