Igor Paixão (26) uważa, że jego odejście z Olympique Marsylia jest bardziej prawdopodobne latem niż w styczniu. Brazylijczyk nie wyklucza też obniżki wynagrodzenia, choć klub dotąd o nią nie poprosił.
Latem Paixão zdecydował się pozostać w Marsylii mimo dużego zainteresowania ze strony Sunderlandu i trudnej sytuacji finansowej klubu. O zatrzymanie Brazylijczyka na Vélodrome zabiegał Bruno Genesio, wbrew stanowisku właścicieli. Ostatecznie władze spełniły życzenie trenera.
Były skrzydłowy Feyenoordu marzy o grze w Premier League, ale nie spodziewa się, że przeniesie się tam już w styczniu. W rozmowie z Canal Plus powiedział: „Odejście w styczniu? Nie wiem. Większe jest prawdopodobieństwo, że odejdę latem przyszłego roku”.
Olympique Marsylia nadal chce ograniczyć wydatki na wynagrodzenia, by dotrzymać obietnic złożonych DNCG i UEFA. Klub skontaktował się już z niektórymi zawodnikami w sprawie obniżki pensji. Paixão ujawnił jednak, że sam jeszcze takich rozmów nie odbył, choć nie jest im przeciwny.
