Roger Federer popełnił błąd? Andy Roddick wskazuje moment, który zmienił historię tenisa

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
15 maja 2026 20:33
Roger Federer popełnił błąd? Andy Roddick wskazuje moment, który zmienił historię tenisa
Źródło: tennis365.com

Andy Roddick uważa, że Roger Federer zbyt późno zdecydował się na zmianę rakiety na model z większą główką. Szwajcar przez większość kariery używał sprzętu o powierzchni 90 cali kwadratowych, co przypominało standardy z ubiegłego wieku. Dopiero w 2014 roku na stałe przeszedł na rakietę 97-calową, co drastycznie wpłynęło na jego wyniki.

Decyzja o zmianie sprzętu pozwoliła Federerowi odmienić losy rywalizacji z Rafaelem Nadalem. Przed 2015 rokiem bilans ich spotkań wynosił 23-9 na korzyść Hiszpana, ale ostatecznie zakończył się wynikiem 24-16. Nowa rakieta sprawiła, że bekhend Szwajcara przestał być słabością, a stał się groźną bronią. Roddick zauważył, że Federer mógł dzięki temu uderzać pełną mocą przy returnach z bekhendu, co wcześniej było niemożliwe.

Przełom w rywalizacji z Rafaelem Nadalem

Roddick wspomina mecz w Indian Wells, gdzie Federer posyłał kończące piłki z bekhendu po serwisach Nadala. Sam Hiszpan przyznał, że wersja Federera z 2018 roku była najlepszą, z jaką kiedykolwiek się mierzył. Mimo że Szwajcar wygrał 17 z 20 turniejów wielkoszlemowych starą rakietą, Amerykanin podejrzewa, że Roger żałuje, iż nie dokonał zmiany dwa lub trzy lata wcześniej. Większa rama pozwoliła mu wygrać trzy kolejne szlemy po 35. roku życia.

Trudność w zmianie nawyków wynikała z ogromnych sukcesów, jakie Federer odnosił z poprzednim modelem Wilson Pro Staff. Roddick podkreśla, że porzucenie konfiguracji, która przyniosła tyle tytułów, jest niezwykle ciężkie dla każdego zawodnika. Jednak to właśnie ten krok pozwolił Szwajcarowi zdominować końcową fazę kariery i skutecznie przeciwstawić się stylowi gry Nadala oraz Novaka Djokovicia, którzy od dawna używali większych rakiet.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!