Crystal Palace wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Krépina Diatty, 27-letniego skrzydłowego reprezentacji Senegalu. Jak donoszą media, londyński klub jest bliski sfinalizowania darmowego transferu, który może okazać się jednym z najbardziej opłacalnych ruchów tego lata.
Sytuacja na rynku transferowym nabrała tempa, gdy Diatta oficjalnie stał się wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z AS Monaco. Choć o piłkarza mocno zabiegał Bayer Leverkusen oraz Aston Villa, to właśnie Crystal Palace prowadzi w tej rywalizacji. Klub z Londynu jest gotowy spełnić oczekiwania finansowe zawodnika i zaoferować mu kontrakt opiewający na 2,5 miliona euro rocznie. Dla Diatty, który spędził w Monaco pięć lat i rozegrał blisko 150 meczów, przeprowadzka do Premier League jest priorytetem.
Dlaczego Crystal Palace tak bardzo potrzebuje Diatty?
Determinacja Crystal Palace wynika z konieczności wzmocnienia prawej strony boiska przed wymagającym sezonem, w którym zespół będzie rywalizował na czterech frontach. Diatta jest postrzegany jako idealny kandydat, ponieważ może występować zarówno jako klasyczny skrzydłowy, jak i wahadłowy. Jest to szczególnie istotne w obliczu doniesień o możliwym odejściu Daniela Munoza, którym interesuje się FC Barcelona. Sprowadzenie doświadczonego Senegalczyka za darmo pozwoliłoby klubowi zabezpieczyć kluczową pozycję bez wydawania ogromnych kwot na kwotę odstępnego.
Krépin Diatta to zawodnik o profilu, który idealnie pasuje do intensywnego stylu gry w Anglii. Szybki, pracowity i skuteczny w pressingu piłkarz ma za sobą solidną przeszłość w Ligue 1, gdzie zdobył osiem bramek i zanotował dziewięć asyst. Choć Aston Villa, triumfator Ligi Europy z sezonu 2025/26, również widziała go w swoim składzie, to Crystal Palace oferuje mu ścieżkę rozwoju, która najbardziej przekonuje otoczenie zawodnika. Wszystko wskazuje na to, że Senegalczyk wkrótce zadebiutuje na boiskach Premier League.
