Holenderski pomocnik Calvin Stengs stał się jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku transferowym po tym, jak niespodziewanie rozwiązał swój kontrakt z Feyenoordem Rotterdam. Choć umowa 27-latka miała obowiązywać do czerwca 2027 roku, obie strony zdecydowały się na natychmiastowe rozstanie za porozumieniem stron. Według zagranicznych doniesień, piłkarz pożegnał się już z kolegami z drużyny podczas zgrupowania w Brukseli, co otwiera mu drogę do darmowego transferu do nowego pracodawcy. Wśród głównych faworytów do pozyskania kreatywnego zawodnika wymienia się Leicester City, które już wcześniej sondowało możliwość sprowadzenia Holendra.
Calvin Stengs
Feyenoord→Leicester City
Decyzja o rozwiązaniu kontraktu jest pokłosiem trudnego czasu, jaki Stengs przechodził w ostatnim sezonie. Po obiecującym początku w Feyenoordzie, gdzie w 59 występach zdobył 9 bramek i zanotował 21 asyst, piłkarz udał się na wypożyczenie do włoskiej Pisy. Tam jednak jego przygoda zakończyła się zaledwie na czterech meczach z powodu poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry na dłuższy czas. Sam zawodnik w emocjonalnych słowach odniósł się do swojego odejścia z De Kuip: „Pożegnanie z Feyenoordem jest trudne, ponieważ od pierwszej chwili czułem się tutaj uściskany i jak w domu. To rozwiązanie jest jednak najlepszym wyborem na ten moment” – przyznał Stengs, cytowany przez oficjalne media klubowe.
Dla Leicester City, które według medialnych spekulacji prowadziło wstępne rozmowy z Feyenoordem jeszcze przed rozwiązaniem umowy zawodnika, status wolnego agenta Stengsa to doskonała wiadomość. Klub z Anglii nie jest jednak osamotniony w wyścigu o podpis 27-latka. Zainteresowanie wyrażają również Celtic, belgijski Antwerp oraz włoska Pisa, w której Holender przebywał ostatnio na wypożyczeniu. Mimo problemów zdrowotnych w przeszłości, Stengs wciąż jest postrzegany jako gracz o ogromnym potencjale technicznym, który potrafi przesądzić o losach meczu jednym podaniem, co udowodnił m.in. w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Obecnie Calvin Stengs posiada pełną swobodę w negocjowaniu warunków nowej umowy, a fakt, że nie trzeba za niego płacić kwoty odstępnego, znacząco zwiększa jego szanse na szybkie znalezienie zatrudnienia w silnej lidze europejskiej. Piłkarz opuścił już obóz treningowy Feyenoordu i przygotowuje się do kolejnego kroku w swojej karierze zawodowej.