Diego Simeone musi zmierzyć się z poważnym problemem kadrowym w newralgicznym momencie sezonu. Pablo Barrios doznał kontuzji mięśniowej, która wyklucza go z najbliższych planów szkoleniowca Atlético Madryt.
Problemy zdrowotne 23-letniego pomocnika zaczęły się podczas wyjazdowego spotkania z Liverpoolem w Lidze Mistrzów. Choć Barrios wyszedł w podstawowym składzie na Anfield, mecz zakończył się dla niego nie tylko porażką 1:2, ale przede wszystkim urazem. Po powrocie do stolicy Hiszpanii zawodnik przeszedł szczegółowe badania medyczne, które potwierdziły najgorsze przypuszczenia sztabu szkoleniowego.
Oficjalny komunikat klubu i niepewność przed derbami
Klub wydał w sobotę oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym doprecyzował stan zdrowia swojego gracza. „Pablo Barrios nie będzie dostępny na mecz w San Sebastian. Pomocnik zakończył spotkanie z Liverpoolem z dyskomfortem, a testy przeprowadzone przez służby medyczne potwierdziły uraz miofascjalny niskiego stopnia w prawej nodze” — poinformowało Atlético Madryt. Ta diagnoza oznacza, że zawodnik na pewno nie pomoże drużynie w niedzielnym starciu przeciwko Realowi Sociedad.
Sytuacja jest o tyle trudna, że już za tydzień Atlético czeka prestiżowe starcie z Realem Madryt, prowadzonym przez José Mourinho. Obecnie występ Barriosa w derbach stoi pod dużym znakiem zapytania, co zmusza Diego Simeone do szukania alternatywnych rozwiązań w środku pola. Brak tak istotnego ogniwa może wpłynąć na stabilność defensywną zespołu w nadchodzących dniach.
Doniesienia o problemach kadrowych Atlético pojawiały się już wcześniej, co potwierdzają informacje z ostatnich tygodni. Teraz ta niepewność stała się faktem, a sztab medyczny walczy z czasem, by postawić pomocnika na nogi przed najważniejszymi meczami września.
