Już w niedzielę, 19 lipca, oczy całego piłkarskiego świata zwrócą się na Nowy Jork, gdzie Hiszpania zmierzy się z Argentyną w finale mundialu. Atmosferę przed tym starciem podgrzał Rodri. Hiszpański pomocnik, który w 2024 roku odebrał Złotą Piłkę, odniósł się do największego zagrożenia ze strony rywali, jakim jest Leo Messi.
…but we are the team that plays the BEST FOOTBALL at a collective level”. https://t.co/NywyTZmZmn
Lider środka pola reprezentacji Hiszpanii przestrzega przed postrzeganiem przeciwnika wyłącznie przez pryzmat ich legendarnego kapitana. „Argentyna to znacznie więcej niż Leo Messi. Udowodnili, że są bardzo kompletnym zespołem z zawodnikami z najwyższej półki” – przyznał Rodri w rozmowie z mediami przed decydującym starciem.
Mimo ogromnego szacunku do ekipy z Ameryki Południowej, Rodri jest przekonany o wyjątkowości obecnej kadry Hiszpanii. Piłkarz uważa, że to właśnie jego zespół prezentuje obecnie najbardziej dopracowany styl gry. „Szczerze uważam, że to my jesteśmy drużyną, która gra najlepszy futbol na poziomie kolektywnym” – stwierdził kapitan „La Roja”.
Niedzielny finał będzie miał szczególne znaczenie dla obu kapitanów. Rodri ma szansę zostać piątym hiszpańskim kapitanem, który wzniesie trofeum z reprezentacją. Z kolei Leo Messi stanie przed szansą dokonania czegoś bezprecedensowego i wygrania turnieju jako kapitan po raz drugi w karierze.
