Rewelacje prezydenta Barcelony! Zaskakujące słowa o Flicku, Figo i tajnym planie na triumf w Europie

Jarosław ZającJarosław Zając
1 października 2025 18:33
Rewelacje prezydenta Barcelony! Zaskakujące słowa o Flicku, Figo i tajnym planie na triumf w Europie

Przed spotkaniem z PSG, podczas tradycyjnego obiadu dla przedstawicieli obu klubów, prezydent Barcelony Joan Laporta podzielił się swoimi przemyśleniami na temat meczu, a także odniósł się do kilku innych interesujących wątków.

W skrócie:

  • Laporta wierzy, że mecz Barcelona-PSG będzie jednym z najlepszych spotkań w tegorocznej Lidze Mistrzów i szansą na rewanż za poprzednią porażkę
  • Prezydent Barcelony popiera słowa trenera Flicka o tym, że Barça jest jednym z faworytów do triumfu w całych rozgrywkach
  • Mimo kontrowersyjnej przeszłości, Luis Figo jako ambasador UEFA zostanie przyjęty z należnym szacunkiem

Barcelona i PSG - mecz najwyższej klasy

"Barcelona-PSG to jeden z najlepszych meczów, jakie można zobaczyć w Lidze Mistrzów. Chcieliśmy tego już w zeszłym roku, ale nie było to możliwe. Mam nadzieję, że będzie to wspaniały mecz piłkarski i że wygramy" - powiedział Laporta przed spotkaniem z władzami paryskiego klubu.

Prezydent Barcelony przypomniał również, że w poprzednim bezpośrednim starciu z PSG w 2024 roku to francuska drużyna wyszła zwycięsko: "Byłby to najlepszy mecz zeszłego sezonu, ale nie doszedł do skutku, ponieważ nie dotarliśmy do finału. Jest też dodatkowa motywacja, ponieważ pokonali nas tutaj, gdy Ronald (Araujo) został usunięty z boiska".

Laporta nie szukał wymówek w związku z nieobecnością kontuzjowanych zawodników w obu zespołach:

"To mecz ekstremalnej rywalizacji; mamy bardzo konkurencyjny zespół, podobnie jak PSG. Obie drużyny mają nieobecnych zawodników, co jest szkoda, ponieważ chciałbym, aby wszyscy byli dostępni, ale nie ma wymówek".

Szacunek dla byłych barcelonistów i ambicje w Champions League

Szczególne słowa uznania Laporta skierował w stronę trenera PSG, Luisa Enrique, który w przeszłości z sukcesami prowadził Barcelonę: "Przyjeżdża Luis Enrique, trener bardzo kochany przez fanów Barçy, bardzo go kochamy".

Komentując decyzję Barcelony o przyłączeniu się do współpracy z Fundacją Xana Luisa Enrique, Laporta stwierdził: "Barça chciała wnieść swój wkład do Fundacji Xana. Myślę, że musimy to zrobić dla Luisa Enrique, dla jego córki i dla wszystkiego, co jego fundacja robi".

Zapytany o przedmeczowe komentarze trenera Hansiego Flicka, który wymienił Barcelonę wśród faworytów do wygrania Ligi Mistrzów, prezydent klubu odpowiedział z entuzjazmem:

"Jeśli Flick tak mówi, wyobraźcie sobie, jak byłbym szczęśliwy. Cieszy mnie, że widzi, iż drużyna jest na wysokim poziomie, i podoba mi się, że nasz trener ufa swojemu zespołowi i dostrzega duże szanse na dobry wynik w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję, że to, co mówi, się spełni".

W odpowiedzi na wypowiedź Flicka o Laminie Yamalu i potrzebie ciężkiej pracy, aby osiągnąć szczyt, Laporta zaznaczył:

"Nie będę w to wchodzić. Mamy bardzo konkurencyjny zespół, wszyscy zawodnicy są bardzo dobrzy, mamy wspaniałych graczy jak Lamine, magików jak Pedri, ale chodzi o drużynę. Kluczem do dzisiejszej Barçy jest zespół. Zależymy od konkurencyjnej drużyny, która składa się z grupy świetnych zawodników".

Figo i wewnętrzne sprawy klubu

Jednym z ciekawszych wątków wypowiedzi Laporty była kwestia obecności Luisa Figo, obecnie ambasadora UEFA, który przed laty w kontrowersyjnych okolicznościach opuścił Barcelonę, by dołączyć do Realu Madryt.

"Figo jest członkiem Zarządu UEFA i dla nas jest to absolutnie godne szacunku. Był zawodnikiem Barçy, pamiętamy popołudnia i noce chwały, które nam dał, potem podjął decyzję, ale życie toczy się dalej i ewoluuje" - zaznaczył Laporta. "Figo jest członkiem UEFA i zostanie przyjęty z całym należnym szacunkiem".

Prezydent Barcelony odniósł się również do toczącego się śledztwa przeciwko byłemu prezydentowi klubu Josepowi Marii Bartomeu, oskarżonemu o malwersacje finansowe. Laporta wyjaśnił, że ani on, ani Barcelona nie złożyli żadnej skargi przeciwko byłemu prezydentowi, a zarzuty pochodzą bezpośrednio z biura prokuratora.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!