Przyszłość Gabriela Martinelliego w północnym Londynie stanęła pod dużym znakiem zapytania. Arsenal wycenił swojego zawodnika na 40 milionów euro i jest gotowy rozważyć jego sprzedaż jeszcze w tym oknie transferowym. Sytuacja nabrała tempa po tym, jak 25-letni Brazylijczyk nie znalazł się w kadrze meczowej na niedzielne starcie o Tarczę Wspólnoty przeciwko Manchesterowi City.
Według zagranicznych doniesień, a konkretnie informacji przekazanych przez francuskiego dziennikarza Sebastiena Vidala, głównym faworytem do pozyskania skrzydłowego jest AS Roma. Włoski klub desperacko szuka wzmocnień formacji ofensywnej po tym, jak ze Stadio Olimpico pożegnał się Stephan El Shaarawy, a Bryan Zaragoza wrócił do Bayernu Monachium po okresie wypożyczenia. Rzymianie mają za sobą kilka nieudanych prób transferowych, tracąc szanse na sprowadzenie Alejandro Garnacho czy Masona Greenwooda, co czyni Martinelliego priorytetowym celem. Choć Brazylijczyk w minionym sezonie zdobył 11 bramek i zanotował siedem asyst w 52 występach, jego zaledwie jedno trafienie w Premier League sprawiło, że stracił zaufanie Mikela Artety i miejsce w podstawowym składzie.
Warto przypomnieć, że Martinelli jeszcze niedawno świętował wielki sukces z londyńskim klubem. Mimo tamtych radosnych chwil, obecna rzeczywistość jest dla niego znacznie trudniejsza. Choć wcześniej pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony Galatasaray, a sam piłkarz miał deklarować chęć pozostania na Emirates Stadium, brak powołania na ostatni mecz z Manchesterem City sugeruje, że hierarchia w zespole uległa zmianie. Arsenal chce domknąć temat sprzedaży w najbliższych tygodniach, a w grze o podpis zawodnika, poza Romą, wymienia się także Napoli.
AS Roma może jednak napotkać przeszkody budżetowe przy próbie sfinalizowania transakcji wartej 40 milionów euro.
